Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Nie będę się wypowiadał tonem eksperta, jak Kaczyński

27 kwietnia 2012, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
premier donald tusk
Tusk: Nie będę się wypowiadał tonem eksperta, jak Kaczyński/Newspix
Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że w sprawie gen. Marka Papały woli wierzyć policji i prokuraturze niż liderom partyjnym. Odnosząc się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na ten temat ocenił, że "rozżalenie" szefa PiS nie ma uzasadnienia w faktach.

Według najnowszych ustaleń prokuratury gen. Papała został zastrzelony podczas napadu rabunkowego - celem napastników było auto generała, daewoo espero. Zdarzenie miało miejsce 25 czerwca 1998 roku. Zarzut zabójstwa generała łódzka prokuratura apelacyjna postawiła teraz Igorowi M. ps. Patyk oraz Mariuszowi M.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się w piątkowej rozmowie z dziennikarzami w Sejmie do tych ustaleń, powiedział, że to co w tej chwili czyta (na ten temat-PAP) uważa w najwyższym stopniu za mało prawdopodobne.

- ocenił Kaczyński. Stwierdził też, że doświadczony złodziej samochodowy nie nosi ze sobą broni.

Przekonywał, że za samo posiadanie broni osoba taka mogłaby dostać dodatkową karę więzienia, a za jej użycie ze skutkiem śmiertelnym - dożywocie. - ocenił prezes PiS.

Premier, odnosząc się do słów prezesa PiS, powiedział:

Tusk oświadczył, że on sam nie miałby odwagi jako człowiek, który nie specjalizuje się w tych kwestiach, aby kwestionować wyniki pracy policji czy prokuratury.

Premier powiedział, że śledztwo ws. zabójstwa Papały sugerowane zeznaniem świadka koronnego, które szło w stronę skądinąd osób, do których nie mam jakiejś nadmiernej sympatii, utknęło już dawno w martwym punkcie i chyba nie było rozwojowe.

- powiedział Tusk. Zwrócił się o to, by pozwolić prokuraturze i policji "nie przejmować się opiniami polityków".

Premier zastrzegł, że bywają zbrodnie, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, na których wyjaśnienie czeka się lata i dziesiątki lat, niektóre nigdy nie są wyjaśnione.

- powiedział Tusk. Jak dodał, woli w tych sprawach wierzyć policji i prokuraturze niż liderom partyjnym.

Dziennikarze pytali też Tuska, czy jest powód, by wycofać wniosek o ekstradycję Edwarda Mazura. Ten polonijny biznesmen z Chicago jest w Polsce podejrzany o zlecenie zabójstwa gen. Papały. Za czasów, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro, Polska wysłała do USA wniosek o jego ekstradycję.

Premier odparł, że nie jest autorem wniosku ekstradycyjnego i jak wiadomo, nie premier w Polsce zajmuje się tego typu wnioskami.

- powiedział Tusk. Jak dodał, "czy skutecznie, to już inna sprawa".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj