Nie było i nie ma czegoś takiego, jak loża prezydencka na Stadionie Narodowym - oświadczyła szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek. Dodała, że prezydent Bronisław Komorowski zajmie na stadionie podczas Euro 2012 najbardziej prestiżowe miejsce.

Reklama

W ostatnich dniach politycy PiS - m.in. lider ugrupowania Jarosław Kaczyński - skandalem określili fakt, że Bronisław Komorowski nie zasiądzie w loży prezydenckiej na Stadionie Narodowym. Krytykowali fakt, że lożę tę - o czym informowały media - miał wynająć na czas piłkarskich mistrzostw Europy rosyjski biznesmen Roman Abramowicz.

Doceniamy wszelkie przejawy troski o to, jakie miejsce na stadionie będzie zajmował pan prezydent, ale chcę zapewnić, że będzie to miejsce najbardziej prestiżowe, w sąsiedztwie szefa UEFA" - powiedziała Trzaska-Wieczorek.

W jej ocenie, fantazjowanie na temat nieistniejącej loży prezydenckiej i co więcej oburzanie się na fakt, że prezydent w niej nie zasiądzie, to czysta abstrakcja. Nie mówmy o miejscach i o rzeczach, które nie istnieją, zajmijmy się tym, co realne - zaapelowała.