Ogrodzenie Sejmu ma być trudniej sforsować, bo politycy obawiają się zamachowców - czytamy w "Rzeczpospolitej". Gazeta poznała szczegóły planów władz parlamentu dotyczących poprawy bezpieczeństwa.

Reklama

Zgodnie z nimi urosną mury od ulicy Wiejskiej i parkan od strony parku, zmieni się konstrukcja bram dla samochodów, a uczestnicy wycieczek będą kontrolowani w specjalnym pawilonie. "Rzeczpospolita" wyjaśnia, że to realizacja audytu, który po zatrzymaniu niedoszłego zamachowca Brunona K. przeprowadziły w parlamencie policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biuro Ochrony Rządu.

Zmiany w ochronie parlamentu mają zostać wprowadzone jeszcze w tym roku. Zaaprobowało je już Prezydium Sejmu, czyli marszałek Ewa Kopacz i jej zastępcy.
Więcej szczegółów na ten temat - w "Rzeczpospolitej".