Wczoraj sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Tomasza Arabskiego na ambasadora RP w Madrycie. To zdaniem Lecha Wałęsy jest dobrym posunięciem.

Reklama

To dobra decyzja - mówi były prezydent. Przyznaje przy tym, że dobrze zna Tomasza Arabskiego i nie może o nim złego słowa powiedzieć. Poradzi sobie, jest młody i zdolny - podkreśla.

Zdaniem Lecha Wałęsy pozytywnie zaopiniowana kandydatura pozwolić Arabskiemu na złapanie "oddechu" od ciągłych ataków i sprawi, że ten nie będzie taki osaczony.

Ja byłem zahartowany. Tyle lat walczyłem, mnie to nie rusza. On natomiast jest z młodszego pokolenia. Przypuszczam, że tak zahartowany nie jest - zastrzegł przy tym Lech Wałęsa.

Zanim rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji spraw zagranicznych na korytarzu pojawiła się grupa osób z transparentami. Doszło do przepychanek. W efekcie musiała interweniować straż marszałkowska.