"Parafrazując Marysię Peszek: Męczy mnie Smoleńsk, wisi mi krzyż" -
napisał na Twitterze poseł Ruchu Palikota Robert Biedroń. Posłowie Ruchu
nie wzięli udziału w porannych uroczystościach upamiętniających
katastrofę smoleńską, które odbyły się w Sejmie.
O 7.15 w kaplicy sejmowej odbyła się msza w intencji ofiar. Potem przedstawiciele Prezydium Sejmu - marszałek Ewa Kopacz oraz wicemarszałkowie Wanda Nowicka i Jerzy Wenderlich złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą 18 parlamentarzystów, którzy zgnęli 10 kwietnia 2010 roku. Hołd oddano też byłemu marszałkowi Sejmu Maciejowi Płażyńskiemu
Nie było tam również przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski oraz PSL-u.
"Martyrologia rulez. Refleksji brak. Typowe" - napisał Biedroń.
Parafrazując Marysię Peszek: "Męczy mnie Smoleńsk, wisi mi krzyż. Boli mnie głowa, totalny niż". Martyrologia rulez. Refleksji brak. Typowe.
— Robert Biedron (@RobertBiedron) 10 kwietnia 2013
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Powiązane
Zobacz
|