Europoseł PiS Ryszard Czarnecki zarzuca premierowi łamanie prawa. Chodzi
o apel o niebranie udziału w referendum w sprawie odwołania Hanny
Gronkiewicz-Waltz.
- przekonywał eurodeputowany Ryszard Czarnecki w radiowej "Trójce".
W opinii europosła PiS, w przypadku nakłaniania do bojkotu w grę wchodzi nadużycie stosunku zależności. Jego zdaniem, szef rządu de facto zastrasza urzędników, bo w przypadku referendum sam udział oznacza opowiedzenie się po jednej ze stron. Polityk zastrzegł jednak, że nie sugeruje, iż szef rządu mógłby sprawdzać czy podlegli mu urzędnicy wzięli udział w głosowaniu.
Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy zaplanowane jest na 13 października.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|