- mówił dziś w Sejmie Jarosław Kaczyński.
- pisze na Twitterze Konrad Piasecki.
Kaczyński zgadza się z Tuskiem, Miller zgadza się z Palikotem. Zapamiętajcie ten dzień!
— Konrad_Piasecki (@KonradPiasecki) luty 19, 2014
Janusz Palikot zaproponowal stworzenie przy premierze grupy ekspertów, którzy będą monitorować sytuację u naszych wschodnich sąsiadów oraz wypracują scenariusze na przyszłość. Jak mówił w Sejmie lider "Twojego Ruchu", w obliczu dramatycznych zdarzeń w Kijowie konieczna jest ponadpartyjna współpraca. Według Palikota w skład rady kryzysowej przy premierze powinni wchodzić politycy specjalizujący się w tematach ukraińskich, jak Aleksander Kwaśniewski, Paweł Kowal czy Włodzimierz Cimoszewicz.
Leszek Miller: Warto rozważyć propozycje Janusza Palikota w sprawie Ukrainy.
— Robert Biedron (@RobertBiedron) luty 19, 2014
napisał Jarosław Kuźniar.
Janukowycz z Berkutem zmobilizowali debatę Tusk - Kaczyński o #Ukraina #PolityczneWow
— Jarosław Kuźniar (@jarekkuzniar) luty 19, 2014
Premier zapowiedział w Sejmie, że nasz kraj będzie namawiać instytucje europejskie, by wprowadzić sankcje przeciw aparatowi władzy na Ukrainie. Szef rządu podkreślił, że nie wierzy w skuteczność takich sankcji, ale są one w tej chwili potrzebne jako gest solidarności z narodem ukraińskim. W najnowszych starciach w Kijowie zginęło co najmniej 25 osób. Według opozycji ofiar jest o wiele więcej.