- mówi Sikorski w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". Marszałek Sejmu powtarza, że nie był świadkiem rozmowy Tuska z Putinem. - - tłumaczy Sikorski.
Dla Sikorskiego słowa Putina w 2008 roku zabrzmiały surrealistycznie. -- dodaje marszałek Sejmu.
- dodał Sikorski, który był wtedy ministrem spraw zagranicznych. - - powiedział Sikorski.
CZYTAJ WIĘCEJ: Skandaliczne zachowanie Sikorskiego w Sejmie? Zlekceważył pytania dziennikarzy, wyszedł>>>
CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz "Politico" broni Sikorskiego. "Tabloidowa polityka">>>
Marszałek przypomniał, że wiceprzewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Władimir Żyrinowski rozesłał parę miesięcy temu do kilku europejskich rządów pisma z propozycją aneksji niektórych regionów Ukrainy.
Radosław Sikorski tłumaczy również dlaczego ani on, ani premier Tusk nie ujawnili propozycji Putina. - - mówi.
Czy dziś Radosław Sikorski wyciąłby w autoryzacji słowa o propozycji rozbioru Ukrainy? - - stwierdza.
Marszałek Sejmu uznał za niedorzeczne zarzuty o uległości wobec Rosji, wysuwane przez opozycję. - - oświadczył Sikorski. Dodał, że - powiedział Radosław Sikorski.
Komentując zamieszanie wokół jego wypowiedzi oświadczył: