- tak o "Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów" mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Manifestacja odbędzie się 13 grudnia w Warszawie. Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało Komitet Honorowy marszu. Zasiadają w nim między innymi były premier Jan Olszewski, działacze opozycji w PRL Andrzej Gwiazda i Zofia Romaszewska oraz biskupi i arcybiskupi katoliccy.
Jarosław Kaczyński mówił, że jego środowisko nie może pozostać bierne na to, co wydarzyło się po wyborach. - mówił prezes PiS.
Były premier przekonywał, że wyborcom próbuje się wyrwać z rąk kartkę wyborczą, będącą demokratycznym mechanizmem zmiany władzy. Jak mówił, mimo braku równowagi medialnej, wad systemu wyborczego, do tej pory właśnie głosowanie była wyrazem woli obywateli. Dzisiaj to zostało zakwestionowane - powiedział Jarosław Kaczyński.
Jak powiedział, marsz rozpoczyna akcję sprzeciwu. My w żadnym wypadku nie damy o tej sprawie zapomnieć - podkreślił lider opozycji. Jak mówił, symbolem marszu będą biało-czerwone róże niesione przez uczestników manifestacji. Jarosław Kaczyński podkreślił, że celem działania PiS jest doprowadzenie do uczciwego przeprowadzenia wyborów prezydenckich i parlamentarnych.
ZOBACZ TAKŻE: Le Monde ostrzega przed Kaczyńskim i chwali Tuska>>>