Dziennik Gazeta Prawana logo

Komornik zapukał do PiS. Posłanka "broni się w sposób nieracjonalny"

16 stycznia 2015, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
komornik
komornik/Shutterstock
Zaczęło się od zatrudnienia pracownika biura poselskiego PiS. Skończyło na sądowej batalii Kancelarii Sejmu o odzyskanie części środków.

Główną bohaterką sporu jest Anna Paluch, posłonka PiS i szefowa partii w Nowym Targu na Podhalu. To ona w kadencji 2007-2011 zatrudniła w swoim biurze prawnika, ale nie odprowadzała za niego składek.

-  tłumaczy Anna Pluch w "Rzeczpospolitej".

Mowa jest o kwocie 2,4 tys. zł, a razem z odsetkami o 3,2 tys. zł. I choć na konto ZUS pieniądze przelała Kancelaria Sejmu, to posłanka odmówiła zwrotu odsetek. Efekt? Paluch wytoczono proces cywilny, który Kancelaria Sejmu wygrała.

To jednak posłanki PiS nie przekonało do zmiany decyzji i sprawą zajął się komornik sądowy.

-  przekonuje Jerzy Budnik. Tomasz Grabowski, przewodniczący Komisji Etyki Poselskiej kwituje: -

CZYTAJ TEŻ: Windykator jak rycerz Jedi? "Jestem obrońcą słabszych" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj