Dziennik Gazeta Prawana logo

Znów opóźnienie w przetargu na śmigłowce dla armii. Ministrowie nie zgrali terminów...

1 kwietnia 2015, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
śmigłowiec
śmigłowiec/Shutterstock
Na przełomie lutego i marca mieliśmy poznać firmę albo firmy, które spełniają wszystkie wymogi w przetargu na śmigłowce dla armii. Mamy początek kwietnia i decyzji nie ma. Przeszkodą były m.in. grafiki ministrów - nie dało się ich zgrać tak, by mogli się spotkać.

W przetargu na 70 śmigłowców wsparcia bojowego startują trzy podmioty: PZL Świdnik (Agusta Westland), PZL Mielec (Sikorsky Aircraft Corporation) i Airbus Helicopters. Oferty do Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Gospodarki zostały złożone pod koniec grudnia ubiegłego roku. Na przełomie marca i lutego mieliśmy poznać firmę(-y), która spełnia wszystkie wymogi. – – zapowiadał w połowie lutego Czesław Mroczek, wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny za modernizację armii.

Właśnie skończył się marzec i żadnej decyzji ani oficjalnego komunikatu, nie mówiąc już o testach, nie ma. Spytaliśmy w MON, skąd kolejne opóźnienie. – – wyjaśnia komandor Janusz Walczak, dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON. – – dodaje wojskowy.

Co na to urzędnicy z resortu gospodarki? – – odpowiadają mailowo.

Dokumenty były więc gotowe pod koniec lutego, a omówione zostaną na początku kwietnia. Warto więc odpowiedzieć na pytanie, co w kluczowym dla programu modernizacji polskiej armii, wartym prawie 12 mld zł przetargu działo się przez te pięć tygodni.

Po zakończeniu prac zespołu do zbadania ofert w MG zaczęto opracowywać dokument tak, by móc go przedstawić KUO, którego ustawowym zadaniem jest m.in. opiniowanie ofert offsetowych pod kątem zapewnienia największych korzyści dla gospodarki. Nad tym opracowaniem pracowały dwie osoby. Dokument był gotowy najpóźniej w połowie marca. Na pytanie, dlaczego nie zrobiono tego szybciej, przedstawiciel MG, z którym rozmawialiśmy, nie udzielił nam odpowiedzi. Posiedzenie KUO zaplanowano na 23 marca, później zmieniono datę na 25 marca. Na prośbę MON także to spotkanie zostało przełożone. Teraz nieoficjalnie wiadomo, że posiedzenie ma się odbyć do końca tygodnia. Dlaczego mimo ciągłych zapewnień na temat tego, jak kluczowa jest modernizacja polskich sił zbrojnych, tracone są kolejne tygodnie? –– wyjaśnia dyrektor departamentu w MG, który zna kulisy pracy KUO.

Kto jest beneficjentem tej sytuacji? Wydaje się, że w tym momencie jedyną firmą, której może zależeć na opóźnianiu przetargu, są PZL Świdnik (ich produkt wciąż nie ma części wymaganych dokumentów). Drugim możliwym wyjaśnieniem tej sytuacji jest po prostu nieudolność urzędników. Ta teza wydaje się najbardziej prawdopodobna. Równie realna jest teoria, która wynika z kalendarza wyborczego. Data ogłoszenia kolejnej decyzji w przetargu na śmigłowce ma się zbiegać z pierwszą turą wyborów prezydenckich i tym, że również wtedy ma być ogłoszona decyzja o dostawcy tarczy przeciwrakietowej „Wisła”. Wtedy ewentualne zmniejszenie liczby zamawianych śmigłowców (taki scenariusz jest realny) będzie „łatwiejsze do przykrycia”.

Epopeja związana z przetargiem na śmigłowce trwa już trzy lata. Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło go w marcu 2012 r. Na początku miało ich być 26, później zwiększono tę liczbę do 70. Po trwających ponad dwa lata negocjacjach technicznych pod koniec maja ubiegłego roku zaproszono oferentów do składania ofert. Miało ono nastąpić do końca września. Później na prośbę producentów śmigłowców było dwukrotnie przekładane i ostatecznie wszystkie trzy podmioty złożyły swoje oferty. Od podpisania kontraktu (nastąpi to najwcześniej w drugiej połowie tego roku) do pierwszych dostaw w optymistycznym wariancie minie niecały rok. Bardziej realny termin to 18–24 miesiące.

ZOBACZ TAKŻE: Śmigłowce opóźnione, a w tle wojna szpiegów >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj