W budżecie na 2016 rok zwiększono środki na odprawy i to aż trzykrotnie - podaje "Super Ekspress". "Za takie rządzenie po jego zakończeniu
ludzi władzy powinno się wręcz karać" - komentuje politolog prof.
Kazimierz Kik.
"Premier Ewa Kopacz realnie liczy się z faktem, że będzie musiała oddać władzę. (…) W projekcie budżetu państwa na kolejny rok znalazły się bowiem pieniądze na odprawy dla najważniejszych polityków rządzącej koalicji, na co zarezerwowano ponad 14 mln zł!", pisze "Super Express".
Pieniądze mają pochodzić z tzw. rezerwy. O ile rok wcześniej nie przekraczała ona kilku mln zł, teraz miała się zwiększyć aż trzy razy.
komentuje politolog prof. Kazimierz Kik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express