Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Polska przyjmie 5 tysięcy uchodźców, liczba może być jeszcze mniejsza

22 września 2015, 19:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/Agencja Gazeta
Według przyjętego przez ministrów spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej planu, do Polski trafi około 5 tysięcy uchodźców. Ostatecznie ta liczba może być mniejsza i wynieść około 4,5 tysiąca osób, gdy do programu dołączą kraje do tej pory nieuczestniczące w nim, takie jak Szwajcaria, Norwegia i Irlandia - poinformował na briefingu prasowym Rafał Trzaskowski.

Wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że Unia Europejska zgodziła się docelowo przyjąć 120 tysięcy uchodźców, a zdecydowano o rozdzieleniu 66 tysięcy osób. Około 5 tysięcy uchodźców ma trafić do Polski, oprócz zadeklarowanych wcześniej 2 tysięcy osób. Decyzja w sprawie pozostałych 54 tysięcy ma zostać podjęta przez kraje unijne za rok.

Trzaskowski zaznaczył, że w porozumieniu znalazły swoje odzwierciedlenie postulaty strony polskiej, w tym brak automatyzmu przy ustalaniu tak zwanych kwot, czyli liczby uchodźców, którzy mają trafić do poszczególnych krajów, a także wprowadzenie wzmożonej kontroli na granicach i przyjmowanie tylko tych osób, które uciekają przed wojną i zagrożeniem życia. Jak mówił wiceminister, w planie zawarty jest też mechanizm, umożliwiający wstrzymanie przez Polskę przyjmowania uchodźców w razie zaostrzenia sytuacji na Ukrainie.

Za porozumieniem opowiedziała się zdecydowana większość państw Unii Europejskiej, w tym Polska. Przeciw były Czechy, Słowacja, Węgry i Rumunia, a od głosu wstrzymała się Finlandia.

Rafał Trzaskowski wyjaśniał, że i tak nie było większości, by zablokować tę decyzję, dlatego Polska zdecydowała się podejść do sprawy konstruktywnie i negocjować swoje warunki. - zaznaczył. Wiceminister zapewnił, że osoby, które trafią do naszego kraju, będą weryfikowane pod względem bezpieczeństwa, a Polska będzie miała prawo odmówić przyjęcia tych, co do których pojawią się jakiekolwiek wątpliwości. Dodał, że szczegóły całej strategii będą dyskutowane na jutrzejszym szczycie przywódców Unii Europejskiej.

Według Rafała Trzaskowskiego, pierwsi uchodźcy trafią do Polski w przyszłym roku, a cały proces ich przyjmowania potrwa 2 lata i na prośbę Polski będzie mógł zostać wydłużony o kolejny rok. Zapytany o weryfikację stwierdził, że to przybysze będą musieli sami udowodnić, że na przykład pochodzą z Syrii i uciekają z prześladowaniami. Potem zostaną zarejestrowani w specjalnych centrach weryfikacyjnych i sprawdzeni pod kątem bezpieczeństwa. Na pytanie co w przypadku, gdy dana osoba nie zgodzi się na przyjazd do Polski Trzaskowski odpowiedział, że wówczas nie będzie ona podlegała relokacji. Dodał, że europejski plan obejmuje tylko i wyłącznie osoby z Syrii i z Erytrei.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj