Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę antysmogową. Na stronie internetowej prezydenta napisano, że umożliwi ona m.in. zastosowanie na szczeblu
lokalnym prawnych narzędzi poprawy jakości powietrza i ochrony przed
hałasem. Władze lokalne będą mogły wprowadzać na konkretnym terenie
normy dla instalacji spalania paliw. Takie rozwiązania powinny
przyczynić się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji. - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta.
Doktor Piotr Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego podkreśla, że zmiana przepisów daje nadzieję na poprawę jakości powietrza. Człowiek nie ma wpływu na to, czym oddycha. Niebezpieczne pyły i związki chemiczne kumulują się w układzie oddechowym, krążenia i w całym organizmie. Później wpływa na rozwój nowotworów, Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc, astmy, zawałów czy udarów - co powoduje zgon około 45 tys ludzi rocznie.
Doktor Dąbrowiecki zwraca uwagę, że ludzie nie są świadomi, że spalając śmieci, zanieczyszczają powietrze i wywołują różne choroby. To, co wrzucasz do swojego pieca, to samo wydostaje się przez komin i wraca przez okno do domu - dodaje doktor Dąbrowiecki.