KE dała Polsce czas do poniedziałku na podjęcie działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, wskazując, że jeśli do tego dnia to się nie stanie, przyjęta zostanie opinia dotycząca praworządności w naszym kraju.
O wniosku, który posłowie opozycji skierowali w czwartek do szefowej sejmowej komisji ds. UE Izabeli Kloc (PiS) poinformowali na wspólnej konferencji prasowej: Agnieszka Pomaska (PO), Andżelika Możdżanowska (PSL) i Krzysztof Truskolaski (Nowoczesna).
- powiedziała Pomaska. Jak dodała, celem obrad komisji miałaby być informacja rządu na temat tego, jakie działania zamierza podjąć w związku ze środowym stanowiskiem KE.
- podkreśliła posłanka Platformy. Zadeklarowała, że opozycja jest gotowa, by pracować 24 godziny na dobę, tak by do poniedziałku "naprawić" sytuację wokół TK. - dodała Pomaska.
Krzysztof Truskolaski chciałby się dowiedzieć na jakim etapie są obecnie rozmowy rządu z Komisją Europejską. (wiceszefem KE Fransem Timmermansem - PAP), - dodał poseł Nowoczesnej.
Andżelika Możdżanowska przekonywała, że do poniedziałku jest jeszcze czas, by znaleźć rozwiązanie sporu wokół TK. - podkreśliła posłanka PSL.
Według Pomaski, pod wnioskiem o zwołanie posiedzenia Komisji ds. UE podpisało 18 posłów opozycji: PO, PSL, Nowoczesnej i Kukiz'15.
Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapewniał w czwartek, że rząd jest w dialogu z Komisją Europejską. Zależy nam na tym - mówił rzecznik - żeby doprowadzić do rozwiązań legislacyjnych, które będą satysfakcjonujące dla opozycji i dla KE.