Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński o rebelii i państwie prawa. Co dokładnie powiedział? [PEŁNE WYSTĄPIENIE]

5 czerwca 2016, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
 Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński/PAP
Polacy mają prawo do zmiany, mają prawo do naprawy Rzeczypospolitej, do budowy jej nowego, lepszego, korzystniejszego dla zdecydowanej większości Polaków, kształtu - podkreślał w sobotę w Warszawie prezes PiS Jarosław Kaczyński. Mówił też o potrzebie przejęcia władzy w stolicy.

Szef Prawa i Sprawiedliwości zabrał głos podczas sobotniego zjazdu warszawskich struktur partii.

Kaczyński przypomniał, że źródła PiS są w powstałym w 1990 roku Porozumieniu Centrum. podkreślił prezes PiS.

Nawiązał do toczącego się obecnie sporu politycznego w Polsce. Wyraził pogląd, że pojęcia "demokratyczne państwo prawa" i "państwo prawa" to nie to samo. dowodził szef PiS.

Według niego "państwo prawa nie musi być państwem demokratycznym". Jako przykład podał tzw. drugie Cesarstwo Niemieckie, które nie było państwem demokratycznym.

Podkreślił, że "regulacja naszego życia" należy do wybieranych przez suwerena, czyli naród - parlamentu i prezydenta. powiedział Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił uwagę na konstytucyjne zasady: demokratycznego państwa prawa, podziału, ale i równowagi władz oraz legalizmu, która mówi, że wszystkie organy państwa podejmują decyzje na podstawie prawa, czyli – dodał – na podstawie ustaw.

– powiedział prezes PiS.

Jego zdaniem w tym momencie została złamana konstytucja i zasady demokratycznego państwa prawa. – powiedział Kaczyński. – podkreślił.

Lider PiS dodał, że jest także inny sens toczonego obecnie w Polsce sporu – kwestia równości praw obywateli, która jest zapisana w konstytucji. Jak tłumaczył Kaczyński, w wyborach z 4 czerwca 1989 r. przyjęto, że obywatele mają zróżnicowane prawa – uprzywilejowani byli członkowie PZPR, SD i ZSL, którzy mieli silniejsze bierne prawo wyborcze niż pozostała część społeczeństwa.

Uchwalenie w 1991 r. demokratycznej ordynacji wyborczej – zaznaczył Kaczyński – doprowadziło do utworzenia rządu Jana Olszewskiego.

– powiedział prezes PiS.

Według szefa PiS rebelia przeciwko rządowi Olszewskiego była "oparta o zarzuty, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością". Jeden z takich bezpodstawnych zarzutów - jak mówił - dotyczył niszczenia gospodarki. "To był akurat moment, w którym gospodarka, która od 1990 roku spadała, zaczęła się ponownie rozwijać. Takie były fakty, które się nie liczyły" - przekonywał b. premier.

- dodał prezes PiS.

W jego opinii kolejna rebelia wybuchła po zwycięstwie wyborczym PiS w 2005 r. powiedział Kaczyński.

podkreślił prezes PiS.

Przekonywał, że "Polacy mają prawo do zmiany, do naprawy Rzeczypospolitej".zadeklarował.

Wyraził pogląd, że od 20. paru lat w polskim życiu publicznym funkcjonuje fakt, który sprowadza się do tego, że "ma być tak jak było".

oświadczył.

Prezes PiS odniósł się także w swoim wystąpieniu do zmian w Trybunale Konstytucyjnym dokonanych pod koniec kadencji rządu Platformy Obywatelskiej. W jego ocenie ustawa, która umożliwiła wybór sędziów TK na miejsca, które zwalniały się dopiero po wyborach parlamentarnych była "w całkowitej sprzeczności z logiką Konstytucji i z logiką ustawy". powiedział.

Zdaniem Kaczyńskiego ówczesnej władzy chodziło o to, żeby zablokować dokonanie zmian w Polsce oraz żeby nie dało się dokonać naprawy Rzeczypospolitej. podkreślił. Jak zaznaczył, to jest też sens sporu, który dzieli Polskę.

Kaczyński mówił też o suwerenności. Przypomniał, że historia Polski to "historia długiej, liczącej wieki niewoli, pozbawienia suwerenności". "Dlatego dla nas suwerenność musi mieć zasadniczą wartość - wartość, która jakby nie przekłada się na inne, jest wartością godnościową, odnoszącą się do naszej tożsamości" - podkreślił.

Tymczasem według szefa PiS w ostatnich miesiącach mamy do czynienia z "bardzo daleko idącą ingerencją" w polskie sprawy wewnętrzne. - zauważył. oświadczył Kaczyński.

Jak wskazał suwerenność ma także wartość pragmatyczną, która odnosi się do tego prawa do zmian. - dodał szef PiS.

- mówił.

- zaznaczył Kaczyński.

W jego opinii koncepcje George'a Sorosa, "koncepcje społeczeństw, które nie mają tożsamości, to są koncepcje wygodne dla tych, którzy mają miliardy, którzy mogą manipulować społeczeństwem".- powiedział Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że PiS jest "ostatnią siłą polityczną", która byłaby "gotowa sprzedać polską suwerenność". Jak dodał "Polska może zawierać różne układy, może iść także na różne kompromisy, ale Polska musi pozostać suwerenna, musi pozostać państwem Polaków i musi być krajem, który ma szanse - szanse rozwojowe, a nie jest (...) zapleczem z tanią siła roboczą dla tych bogatszych od nas". "Na to się nie zgadzamy" - oświadczył.

- powiedział.

Kaczyński zauważył, że na sali jest wicepremier Mateusz Morawiecki, autor planu rozwoju. dodał. Ale takie plany - własną politykę gospodarczą - "może prowadzić tylko państwo suwerenne, które ma własny, suwerenny ośrodek dyspozycji politycznej" - podkreślił lider PiS. zaznaczył.

mówił.

- zauważył. - - dodał Kaczyński.

podkreślił.

oświadczył.

Prezes PiS mówił też o potrzebie przecięcia władzy w Warszawie. zaznaczył. W jego ocenie trzeba jednak pamiętać, że w partii jest potencjał - od 2001 r. do dziś poparcie dla PiS wzrosło prawie czterokrotnie od 9 proc. do 38 proc. oświadczył.

- powiedział Kaczyński. przekonywał lider PiS.

Podkreślił, że wśród mieszkańców Warszawy jest wielu zwolenników PiS i wielu takich, których ta partia nie przekona. mówił Kaczyński. Dodał jednak, że jest też grupa osób niezdecydowanych, zdystansowanych i sceptycznych, których można przekonać do racji PiS.

Kaczyński życzył, by wybory delegatów kongresu były wyborami celnymi. mówił.

- powiedział przerywając owacje sali na zakończenie wystąpienia.

dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj