Zbigniew Ziobro zadeklarował, że należną mu kwotę 500 złotych będzie co miesiąc przekazywał na rzecz niepełnosprawnego chłopca. Na to zareagował wiceminister Bartosz Marczuk, który na Twitterze skomentował ten czyn, używając cytatu z Biblii.
"Uważajcie,by nie być dobrymi na pokazJeśli tak postąpicie,nie otrzymacie nagrody od Ojca w niebie.Gdy obdarow.biednego,nie rozgłaszaj tego"
— Bartosz Marczuk (@BartoszMarczuk) 6 czerwca 2016
Minister sprawiedliwości odpowiedział w tym samym stylu.
„Taka bowiem jest wola Boża, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich”. 1/2 https://t.co/DqdSgdDi5W
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) 6 czerwca 2016
I „niech serce twe nie boleje, że dajesz”. 2/2 https://t.co/DqdSgdDi5W
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) 6 czerwca 2016
Wydawało się, że ta wymiana biblijnych kąśliwości zakończy sprawę. Jednak wtedy z krytyką wiceministra rodziny i pracy wystąpiła burmistrz Stąporkowa Dorota Łukomska. Opublikowała w serwisie społecznościowym list do Bartosza Marczuka.
- zwróciła się burmistrz do wiceministra. - - dodała.
Ujawniła również, że przekazanie 500 złotych na chorego Filipa to był jej pomysł.
- podkreśliła Dorota Łukomska.
Na koniec burmistrz Stąporkowa zaprosiła wiceministra Marczuka do odwiedzenia jej miejscowości.