Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopcińska, Suski, Krajewski, Pięta, Brejza wśród kandydatów do komisji śledczej ds. Amber Gold

20 lipca 2016, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Wassermann
Małgorzata Wassermann/Newspix
Małgorzata Wassermann, Joanna Kopcińska, Marek Suski, Jarosław Krajewski i Stanisław Pięta z PiS; Krzysztof Brejza z PO, Paweł Grabowski z Kukiz'15; Witold Zembaczyński z Nowoczesnej i Andżelika Możdżanowska z PSL - to kandydaci do sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.

Sejm we wtorek wieczorem zdecydował o powołaniu komisji śledczej ds. Amber Gold; komisja będzie liczyła dziewięciu członków - pięciu z PiS i po jednym z pozostałych klubów. Termin, jaki kluby miały na zgłoszenie kandydatów, upłynął w środę o godz. 12.

O kandydatach PiS poinformował w środę podczas konferencji w Sejmie szef klubu Ryszard Terlecki. Już wcześniej ogłoszono, że Wassermann ma być szefową komisji.

Sekretarz klubu PO Zbigniew Konwiński poinformował PAP, że klub zgłosił do komisji posła Krzysztofa Brejzę, który zasiadał już w latach 2009-2011 w komisji śledczej ds. nacisków.

Kandydatem klubu Kukiz'15 do komisji śledczej ws. Amber Gold jest poseł Paweł Grabowski - poinformował PAP rzecznik klubu Jakub Kulesza. Posłowie Kukiz'15 wcześniej informowali, że ich kandydatem będzie Tomasz Jaskóła. "Zmieniliśmy decyzję" - powiedział Kulesza.

Z ramienia Nowoczesnej w komisji ma zasiadać Witold Zembaczyński; z ramienia PSL - Andżelika Możdżanowska.

Podczas wtorkowej debaty nad uchwałą w sprawie powołania komisji Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że prace komisji rozpoczną się we wrześniu i nie zakończą się szybko. Wcześniej mówiła, że jest "spora szansa", by w najbliższy piątek w bloku głosowań przyjąć uchwałę dotyczącą składu komisji śledczej.

W uchwale dotyczącej powołania komisji śledczej zapisano, że ma ona zbadać i ocenić prawidłowość i legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold przez: rząd, w szczególności ministrów finansów, gospodarki, infrastruktury, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych.

Komisja miałby zbadać też działania, jakie podejmowali w sprawie spółki: prezes UOKiK, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a także prokuratura oraz organy powołane do ścigania przestępstw, w szczególności szefowie ABW i CBA oraz Komendant Główny Policji i podlegli im funkcjonariusze publiczni.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu uchwały o powołaniu komisji śledczej, 18 tys. obywateli ulokowało swoje oszczędności w produktach finansowych, oferowanych przez podmioty z Grupy Amber Gold, a środki te w kwocie ok. 850 mln zł zostały sprzeniewierzone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj