Jacek Sasin z PiS komentuje sprawę sporu o lokalizację pomników
upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej w Warszawie. I bije we
władze Warszawy.
- uważa Jacek Sasin. Wskazuje przy tym, że "prezydent Warszawy przypisywała sobie niektóre pomysły Lecha Kaczyńskiego, a niektóre z kolei próbowała dezawuować".
- podkreślał w programie "Rzecz o polityce".
Miasto zaproponowało, by pomnik stanął u zbiegu ulic Trębackiej i Focha (Sasin: ), z kolei PiS chce by były to okolice Pałacu Prezydenckiego ("Niezagospodarowane są na przykład plac przed Kościołem Seminaryjnym oraz ulica pomiędzy Hotelem Europejskim a tzw. domem bez kantów").
– kwituje Sasin, podkreślając, że pomniki mają sens wtedy, gdy wiążą się z miejscem, w którym stoją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane