- mówił dziennikarzom w Sejmie Kamiński.
Pytany przez dziennikarzy, kto nie dostarczył jeszcze materiałów, podkreślił, że "nie może teraz tego powiedzieć, bo być może dokumenty są w drodze".
- dodał.
Kamiński podkreślił, że nie poda żadnej "konkretnej daty", ale - jak mówił - wyniki analizy będą znane jesienią. - wyjaśniał. - zaznaczył.
Tłumaczył, że analizie zostaną poddane dwa lata "działania spółek i zawierania umów". powiedział.
Kamiński zapewnił, że zostaną wyciągnięte "wszelkie konsekwencje", jeśli - jak mówił - stwierdzone zostaną "jakiekolwiek nadużycia czy sytuacje patologiczne". - dodał.
Kamiński pytany był też o sytuację w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. - mówił minister. Dodał, że jeśli MON podejrzewa, że doszło do złamania sprawa, to "jest oczywiste, jest obowiązkiem ministra, czy odpowiednich organów zawiadomić prokuraturę".
Minister Antoni Macierewicz w trakcie wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej zarzucał rządom PO, że dopuściły do nadużyć i nieprawidłowości w państwowej zbrojeniówce.
Kilka tygodniu temu premier Beata Szydło spotkała się z ministrami ws. audytu w spółkach Skarbu Państwa. Jak informował rzecznik rządu Rafał Bochenek, zleciła ona ministrom, by przyjrzeli się funkcjonowaniu podległych im spółek, przeanalizowali działalność zarządów.