Lubnauer dodała, że reforma krytykowana jest powszechnie przez samorządy, laureatów konkursu na najlepszego nauczyciela roku, Związek Nauczycielstwa Polskiego, rodziców, rektorów uczelni wyższych, a nawet ekspertów, na których powołuje się MEN. Do największych wad reformy Lubnauer zaliczyła m.in. szybkie tempo jej wprowadzania, wysokie koszty, chaos i niepewność, które ze sobą niesie oraz zwolnienia nauczycieli.
Posłanka podkreślała, że krytyce poddawane są też projektowane podstawy programowe w zakresie nauk przyrodniczych, języka polskiego czy historii. Jak mówiła Lubnauer, podstawy są przestarzałe, przeładowane, niespójne między przedmiotami.
- mówiła Lubnauer. - - dodała.
Lubnauer, przywołując wypowiedź wiceministra edukacji Macieja Kopcia, wskazywała, że .
- powiedziała Lubnauer.
Nowoczesna zgłosiła podczas drugiego czytania kilka poprawek do projektów.