- mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były prezes Sądu Najwyższego, Adam Strzembosz. - dodaje. Uważa też, że sędziowie, wybrani przez Sejm będą
Zdaniem prof. Strzembosza -. Nie chodzi - jak mówi - nawet o przyjmowanie nowych sędziów do sądów powszechnych, tylko o wpływ Rady na Sąd Najwyższy. - ostrzega. - tłumaczy.
Jego zdaniem, stanie się więc dokładnie to, co obecnie dzieje się w TK. - grzmi profesor.
Prof. Strzembosza oburzają też zmiany w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, której absolwenci dostaną etaty asesorów, a minister sprawiedliwości będzie wyznaczał im miejsce pracy. - skomentował były przewodniczący Trybunału Stanu. - tłumaczy prawnik.
- ostrzega profesor.
Jak te wszystkie zmiany wpłyną na zwykłych Polaków? - podsumował.