Dziennik Gazeta Prawana logo

Patryk Jaki będzie zeznawał przed sądem w Opolu. "Pan minister obraził wszystkich mieszkańców gminy"

30 maja 2017, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Patryk Jaki
Patryk Jaki/Newspix
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, będzie musiał osobiście stanąć przed Sądem Okręgowym w Opolu w cywilnym procesie, jaki wytoczyła mu była sołtys Czarnowąs. We wtorek sąd odrzucił jego wniosek o przesłuchanie zdalne.

Sprawa dotyczy publicznych wypowiedzi wiceministra na temat przebiegu konsultacji społecznych w gminie Dobrzeń Wielki podczas powiększania Opola. Zdaniem byłej sołtys Czarnowąs Krystyny Pietrek, Jaki sugerował, że były one tendencyjne i źle przeprowadzone, a za ich organizacją stała mniejszość niemiecka. W pozwie o ochronę dóbr osobistych była sołtys domaga się od Jakiego publicznych przeprosin wolontariuszy zaangażowanych w konsultacje oraz nawiązki na fundację "Budzik".

Reprezentujący wiceministra prawnicy złożyli we wtorek wniosek o jego zdalne przesłuchanie, argumentując to nawałem obowiązków służbowych Jakiego w ministerstwie sprawiedliwości. Sędzia Beata Hetmańczyk odrzuciła wniosek i na początek sierpnia wyznaczyła kolejną rozprawę, podczas której ma zeznawać wiceminister Jaki. Podczas pierwszej rozprawy sędzia uznała, że wiceminister nie może się w tej sprawie powoływać na immunitet poselski.

Podczas wtorkowej rozprawy sąd przesłuchał czworo wolontariuszy, którzy uczestniczyli w rozprowadzaniu ankiet na terenie Czarnowąs. Za ich pośrednictwem mieszkańcy wsi mieli zadeklarować się, czy są za czy przeciw przyłączeniu wsi do Opola. Jak zeznali, nie było żadnych nacisków ani instrukcji na temat tego, czy powinni wybierać konkretne domy.

- powiedział świadek Bogdan Szczepański.

Proces Krystyna Pietrek wytoczyła po tym, jak zapadła decyzja o powiększeniu Opola o 12 sołectw z czterech podopolskich gmin. Jedną ze wsi, które zostały przyłączone do stolicy regionu jest wieś Czarnowąsy. Na jej terenie gmina Dobrzeń Wielki zorganizowała konsultacje społeczne, w trakcie których mieszkańcy mieli się opowiedzieć, czy chcą przyłączenia ich miejscowości do Opola. Na terenie Czarnowąs blisko sto procent ankietowanych wypowiedziało się przeciwko przyłączeniu do Opola.

- powiedziała PAP pani sołtys, powódka w procesie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj