Mariusz A. Kamiński odchodził z polityki w niesławie. W 2016 roku został powołany na prezesa zarządu Polskiego Holdingu Obronnego. Gdy ta informacja obiegła media, były poseł PiS, zamieszany w tzw. aferę madrycką z kilometrówkami, zrezygnował i niemal zniknął z życia publicznego.
W pełni poświęcił się innej pasji – aktywności fizycznej. Właśnie pochwalił się na Twitterze, że ukończył niezwykle trudny ultramaraton na Mont Blanc. To bieg na dystansie 85 kilometrów, dodatkowo zawodnicy muszą pokonać przewyższenie wynoszące 6000 metrów.pochwalił się Kamiński.
To był epicki wyścig i 85 km wspaniałej przygody w Alpach. Ukończyłem z czasem 19h29m na 211 miejscu. #Chamonix #MarathonduMontBlanc pic.twitter.com/4BcRqO5FOn
— Mariusz A. Kamiński (@mariuszkaminski) 24 June 2017
To nie jedyny wyczyn byłego posła godny pozazdroszczenia. Na początku roku Kamiński zdobył Kilimandżaro, najwyższy szczyt Afryki. W kwietniu zajął 34 miejsce w Mistrzostwach Polski w długodystansowych biegach górskich.
Życiówka - 34 miejsce w Mistrzostwach Polski w długodystansowych biegach górskich w Szczawnicy (38 w generalce). 64 km 3100 m przewyższeń. pic.twitter.com/gnouQvuBHJ
— Mariusz A. Kamiński (@mariuszkaminski) 22 April 2017
Mariusz A. Kamiński był posłem w latach 2007-2015. Ostatnio w mediach dużą karierę robi jego była żona Anna Kamińska.