Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze RP popierają działania na rzecz przywrócenia integralności terytorialnej Gruzji

8 sierpnia 2017, 17:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Ministerstwo Spraw Zagranicznych/Wikimedia Commons
Polskie władze solidaryzują się z władzami Gruzji i popierają działania zmierzające do przywrócenia integralności terytorialnej państwa gruzińskiego - podało we wtorek MSZ w oświadczeniu "w związku z 9. rocznicą agresji zbrojnej Federacji Rosyjskiej na Gruzję".

Resort spraw zagranicznych podkreślił, że uważnie obserwuje rozwój wydarzeń w Abchazji i Rejonie Cchinwali/Osetii Południowej, "które w wyniku zbrojnej agresji Federacji Rosyjskiej 8 sierpnia 2008 r. na Gruzję znajdują się od dziewięciu lat pod nieuznawanymi przez społeczność międzynarodową separatystycznymi rządami, ustanowionymi i wspieranymi przez Moskwę".

- podało MSZ.

Ministerstwo apeluje o zaprzestanie nieprzestrzegania praw człowieka poprzez narzucanie nielegalnych regulacji dyskryminujących Gruzinów zamieszkujących Abchazję i Rejon Cchinwali/Osetii Południowej oraz pozbawianie ludności cywilnej możliwości swobodnego poruszania się po terytorium całej Gruzji.

Resort podkreśla, że niezmiennie stoi na stanowisku, że w świetle prawa międzynarodowego Abchazja i Rejon Cchinwali/Osetii Południowej stanowią integralną część niepodległego Państwa Gruzińskiego.

MSZ podkreśla, że wszelkie działania, podejmowane na czasowo niekontrolowanych przez Tbilisi terytoriach Gruzji przez Federację Rosyjską oraz de facto władze w Suchumi i Cchinwali bez zgody instytucji gruzińskich, zasługują na potępienie, bowiem naruszają suwerenne prawo władz w Tbilisi do realizacji swoich konstytucyjnych pełnomocnictw i obowiązków na terytorium Gruzji w granicach uznanych przez społeczność międzynarodową. Są one - podał resort - jednocześnie rażącym przejawem jednostronnego łamania obowiązujących porozumień i konwencji międzynarodowych.

głosi oświadczenie resortu spraw zagranicznych.

- podał MSZ.

Po wojnie w 2008 roku separatystyczne regiony Abchazja i Osetia Południowa, zajmujące ok. 20 proc. całego terytorium Gruzji, ogłosiły niepodległość; ich samozwańcze władze, wspierane przez Rosję, nie są uznawane przez zdecydowaną większość krajów.

Układ o sojuszu i partnerstwie strategicznym z obydwoma separatystycznymi regionami Gruzji zawarła Rosja. W ślad za nią oba samozwańcze państwa zostały uznane przez Wenezuelę, Nikaraguę i Nauru. Pozostałe kraje uznają obie republiki za część Gruzji. Sama Gruzja uważa Abchazję i Osetię Płd. za ziemie okupowane przez Rosję.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj