Dziennik Gazeta Prawana logo

Liroy-Marzec: Kurator z Karaibów pomagał przejmować kamienice w Warszawie

8 sierpnia 2017, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Liroy-Marzec
Piotr Liroy-Marzec/Newspix
Kurator z Karaibów miał pomagać w przejmowaniu kamienic w Warszawie - twierdzi poseł Piotr Liroy-Marzec (niezrzeszony). Zwrócił się on do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, aby zbadał powiązania kuratora z polskimi kancelariami.

Poseł Piotr Liroy-Marzec i szef jego biura poselskiego Maciej Maciejowski na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie ujawnili powiązania warszawskiej afery reprywatyzacyjnej z kuratorem i notariuszem z wysp St. Kitts i Nevis na Karaibach. Ich zdaniem posłużyli oni kancelarii Andrzeja M. do przejmowania nieruchomości jako "słupy".

Chodzi o kuratora Stevena Bartletta i notariusza Hermana Liburda, którzy funkcjonowali w dokumentach reprywatyzacyjnych. Reprezentowali oni nieżyjących właścicieli, głównie pochodzenia żydowskiego, kilkudziesięciu nieruchomości na terenie Warszawy m.in. przy Królewskiej 39 czy zmarłego podczas II Wojny Światowej Rubina Openheima, jednego ze spadkobierców Siennej 29.

Stowarzyszenie "Skuteczni", którego Liroy-Marzec jest prezesem, a Maciejowski jego zastępcą, sprawdzało dane z KRS, dostępne akta i dokumenty dotyczące reprywatyzacji, ale też powiązania w mediach społecznościowych. Pracował nad tym kilkuosobowy zespół.

Maciej Maciejowski w rozmowie z PAP powiedział, że wszystkie dokumenty przygotowywane były w warszawskiej kancelarii aresztowanego Andrzeja M., a dokumenty potwierdzał Liburd, który na Karaibach pełni funkcję notariusza publicznego.

- - powiedział Maciejowski.

Dodaje, że "te dokumenty były akceptowane przez warszawski ratusz, Samorządowe Kolegium Odwoławcze i przez polskie sądy, a jest to absolutnie bezpodstawne".

-- zaznaczył Maciejowski.

Poseł Piotr Liroy-Marzec poinformował we wtorek, że z uwagi na te informacje, zwrócił się do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o "zbadanie, która z kancelarii, zajmujących się optymalizacją podatkową, pośredniczyła w tym procederze".

Zdaniem Liroya-Marca kuratorzy z Karaibów powinni zostać przesłuchani przez polskie władze.

Maciejowski powiedział PAP, że "są w Polsce 3-4 kancelarie, które pośredniczą w zakładaniu firm w St. Kitts i Nevis, które są rajem podatkowym". -

- - zakończył Maciejowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj