Dariusz Joński jednoznacznie odrzuca pomysł prezydenta Karola Nawrockiego dotyczący powołania Rady ds. Konstytucji. Zdaniem europosła KO, nowa ustawa zasadnicza jest Polsce całkowicie niepotrzebna. Polityk uważa za skandaliczne, że nad projektem mają pracować osoby, które w jego ocenie łamały obecne prawo.
Joński uderzył bezpośrednio w skład nowej Rady, wymieniając m.in. Julię Przyłębską. Stwierdził, że prezydent dąży do uzyskania władzy absolutnej na wzór rosyjski. Zapowiedział w Radiu ZET twardy opór opozycji, używając sformułowania: Po naszym trupie!.
Cień afery Zondacrypto nad Pałacem Prezydenckim?
Według Jońskiego, nagłe wrzucenie tematu konstytucji to zasłona dymna. Ma ona przykryć kontrowersje wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. Europoseł przypomniał, że prezydent Nawrocki dwukrotnie zawetował ustawę o kryptowalutach, a wcześniej brał udział w wydarzeniach finansowanych przez tę firmę.
Polityk ujawnił, że prokuratura za czasów Zbigniewa Ziobry dwukrotnie umarzała sprawy dotyczące tej giełdy, mimo zastrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego. Obecnie rząd pracuje nad trzecią wersją ustawy, która ma ostatecznie uregulować ten rynek i wyjaśnić wszelkie niejasności.
Ofensywa w sprawie Mercosur i TSUE
Joński odniósł się także do kontrowersyjnej umowy handlowej UE z krajami Mercosur. Potwierdził, że polscy politycy działają na dwóch frontach: rządowym oraz parlamentarnym. Wraz z Krzysztofem Hetmanem (PSL) zebrał wymaganą liczbę podpisów europosłów pod wnioskiem o skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Chociaż polityk nie podał konkretnej daty złożenia dokumentów, zapewnił w Radiu ZET, że procedura jest w toku. Celem jest zablokowanie niekorzystnych dla Polski zapisów umowy za pomocą unijnych mechanizmów prawnych.
Prezydent bez szans na zmiany?
Europoseł KO podkreślił w Radiu ZET, że inicjatywa konstytucyjna Karola Nawrockiego jest skazana na porażkę w parlamencie. Prezydent nie dysponuje większością 2/3 głosów w Sejmie, która jest niezbędna do zmiany ustawy zasadniczej. Joński ocenia te działania jako czysto PR-owy ruch, mający na celu konsolidację twardego elektoratu prawicy.