Dziennik Gazeta Prawana logo

Kempa: Nie robimy niczego bez woli Polaków, bez wsłuchania się w ich głos i bez pytania ich

20 września 2017, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Kempa
Beata Kempa/PAP Archiwalny
Reforma sądownictwa i dekoncentracja mediów to zmiany oczekiwane przez Polaków - powiedziała szefowa KPRM Beata Kempa. Nie robimy niczego bez woli Polaków, bez wsłuchania się w ich głos i bez pytania ich, czego od nas oczekują - podkreśliła.

W środę rano w TVP Kempa pytana była m.in. o pismo, jakie Centralne Biuro Antykorupcyjne otrzymało z kancelarii premiera w sprawie działalności dwóch b. pracowników KPRM - b. PR-owców premier Beaty Szydło - Piotra Matczuka i Anny Plakwicz - którzy, jak podają media, odeszli z KPRM i otworzyli firmę Solvere, która miała współtworzyć kampanię billboardową "Sprawiedliwe sądy" finansowaną przez Polską Fundację Narodową.

Szefowa KPRM zapewniła, że w tej sprawie w jej ocenie "wszystko jest lege artis".

- powiedziała. Dopytywana, podkreśliła, że "o korespondencji pomiędzy kancelarią premiera a CBA, czasami prokuraturą, czasami też innymi organami, szczególnie tą, która jest w zakresie niejawnym, nie może rozmawiać".

- zapewniła.

Kempa oceniła, że kampania "Sprawiedliwe sądy" mieści się w statucie Polskiej Fundacji Narodowej. - uznała.

Jej zdaniem opozycja wywoływała histerię za granicą, próbując pokazać, że proponowana przez PiS reforma jest czymś złym, co ma uderzyć w demokrację czy też wymiar sprawiedliwości. Tymczasem, jak podkreśliła Kempa, są to bardzo dobre, bardzo oczekiwane zmiany. - przypomniała.

Przekonywała, że ta sytuacja uzasadnia pokazanie na terenie kraju i na arenie niedynarowej, że "działanie rządu, polskiego parlamentu, ale też to, czego oczekują Polacy, społeczeństwo, naród, są działaniami jak najbardziej słusznymi".

- dodała Kempa.

Pytana o ustawę, która wprowadzić ma tzw. dekoncentrację mediów, przekonywała, że ta reforma jest również oczekiwana przez Polaków.

- oceniła Kempa.

- zapewniła.

Pytana, kiedy będzie gotowy projekt tej ustawy, powiedziała, że trzeba o to zapytać wicepremiera Piotra Glińskiego, bo tym się zajmuje MKiDN; przypomniała, że wiceminister kultury Jarosław Sellin zapowiadał, że nastąpi to niebawem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj