Dziennik Gazeta Prawana logo

Zastępca Ziobry zarabia więcej niż prezydent. "To postawienie na głowie systemu wynagrodzeń w administracji"

11 października 2017, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Piebiak
Łukasz Piebiak/PAP Archiwalny
Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak łącznie z dodatkami zarabia ponad 25 tys. zł miesięcznie, informuje "Gazeta Wyborcza". To więcej niż wynosi wynagrodzenie Beaty Szydło czy Andrzeja Dudy.

Wynagrodzenie zasadnicze wiceministra to 9163 zł, ale z racji bycia sędzią może liczyć na wiele dodatków. I tak np. dostaje 4421 zł dodatku funkcyjnego, 1466 zł za długoletnią pracę, 10188 zł z tytułu wykonywania funkcji podsekretarza stanu, wylicza "Gazeta Wyborcza".

Dla porównania, pensja premier Beaty Szydło to 16 tys. zł, Andrzeja Dudy - ok. 20 tys. zł.

- komentuje sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.

Podkreśla, że podsekretarz stanu - w przeciwieństwie do sekretarza stanu - musi zrzec się stanowiska sędziego. - - mówi. - dodaje.

Na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości jest teraz 162 sędziów -  też pracują jako urzędnicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj