Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie wojna o sądownictwo. Konstytucjonalista: Przedstawione poprawki to nic innego jak próba pudrowania trupa

29 listopada 2017, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz oraz wiceprzewodniczący Andrzej Matusiewicz
Przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz oraz wiceprzewodniczący Andrzej Matusiewicz/PAP
Poprawki PiS do prezydenckiego projektu zmian w ustawie o KRS to powrót do rozwiązań zawetowanych przez Andrzeja Dudę.

Na wczorajszym posiedzeniu sejmowej komisji pod przewodnictwem posła Stanisława Piotrowicza światło ujrzały wyczekiwane poprawki PiS do prezydenckich ustaw dotyczących sądownictwa. Zgodnie z nimi:

 prawo do zgłaszania kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa będą miały nie tylko grupy 2000 obywateli oraz 25 sędziów, jak chciał tego prezydent, lecz także 25 prokuratorów, adwokatów, radców prawnych lub notariuszy;

 każdy klub parlamentarny spośród sędziów wskazanych przez obywateli czy też przedstawicieli zawodów prawniczych będzie mógł wybrać do dziewięciu swoich kandydatów na członka KRS;

 ostateczną listę kandydatów, nad przyjęciem której głosował będzie później Sejm, przygotuje sejmowa komisja – będzie ona miała obowiązek umieścić przynajmniej jednego kandydata zgłoszonego przez każdy klub;

 jeżeli Sejmowi nie uda się wybrać sędziów do rady większością trzech piątych głosów, w kolejnym głosowaniu wymagane będzie uzyskanie jedynie bezwzględnej większości;

 ustawa wejdzie w życie nie, tak jak chciał tego prezydent, po upływie 30 dni od daty jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, lecz w ciągu zaledwie 14 dni;

 procedura zmierzająca do wyłonienia członków rady przez Sejm będzie mogła rozpocząć się już na drugi dzień po ogłoszeniu ustawy;

 mandaty obecnych członków KRS będą trwać do dnia poprzedzającego rozpoczęcie kadencji sędziów wybranych do rady przez Sejm, jednak nie dłużej niż 90 dni liczone od dnia wejścia w życie nowelizacji.

Biorąc pod uwagę powyższe, ci, którzy liczyli na to, że po prezydenckich lipcowych wetach do noweli ustawy o KRS i ustawy o SN PiS spuści nieco z tonu w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości, muszą czuć się zawiedzeni. Zgłoszone wczoraj przez posłów PiS poprawki oznaczają bowiem de facto powrót do tego, co PiS proponował w czasie wakacji.- komentuje Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Z kolei dr hab. Sławomir Patyra, konstytucjonalista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, mówi wprost: przedstawione poprawki to nic innego jak próba pudrowania trupa.- uważa ekspert.

Zgodnie z wolą posłów wpływ na to, jak będzie ostatecznie wyglądać nowy skład KRS, będzie mieć nie tylko władza ustawodawcza, lecz także wykonawcza. Tymczasem to właśnie przed zakusami tych dwóch władz, zgodnie z konstytucją, chronić sądy i sędziów ma rada. – tłumaczy prof. Patyra

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj