mówiła Mazurek dziennikarzom po zakończeniu Komitetu Politycznego PiS.
- dodała.
Informację podała rzeczniczka PiS, Beata Mazurek. Dodała, że podczas posiedzenia Komitetu Politycznego nie rozmawiano na temat zmiany poszczególnych ministrów. - mówiła rzeczniczka PiS.
Z informacji PAP wynika, że podczas głosowania nad kandydaturą dwóch polityków PiS opowiedziało się przeciw kandydaturze Morawieckiego, jeden wstrzymał się od głosu, a reszta z 33 członków Komitetu Politycznego PiS głosowała "za".
Co dalej z Beatą Szydło?
Ustępująca szefowa rządu do wieczornych wydarzeń odniosła się w swoim wpisie na Twitterze. - napisała Szydło.
Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że Szydło ma zostać wicepremierem, a reszta zmian w rządzie ma nastąpić w styczniu.
Nieoficjalnie: @BeataSzydlo przyjęła propozycję objęcia stanowiska wicepremiera bez teki ds. społecznych. Taka miała być wola i osobista decyzja J.Kaczyńskiego. #rekonstrukcjarzadu
— Andrzej Gajcy (@A_Gajcy) 7 December 2017
Wiceszef MSZ Jan Dziedziczak pytany przez dziennikarzy o to, czy Beata Szydło po rezygnacji z funkcji premiera ma objąć funkcję wicepremiera w rządzie, potwierdził, że na posiedzeniu Komitetu Politycznego zapadła taka decyzja. Beata Mazurek zaś przyznała, że Komitet Polityczny po przyjęciu rezygnacji Szydło podjął decyzję, że powinna ona pełnić "ważną, eksponowaną funkcję w polskim rządzie".
TAK POŻEGNAŁA SIĘ PREMIER SZYDŁO >>>
Po co ta zmiana?
Mazurek, przedstawiając decyzję Komitetu Politycznego, stwierdziła, że rząd PiS osiągnął wiele sukcesów podczas minionych dwóch lat, co - jak dodała - jest przede wszystkim zasługą Beaty Szydło.
Zaznaczyła przy tym, że przed partią kolejne wyzwania, a to wymaga "korekty rządu". Jak dodała, jest przekonana, że wyborcy wszystko to zrozumieją.
- - mówiła Mazurek.