"Super Express" alarmuje, że Senat za dużo wydaje na alkohol. Według tabloidu w ubiegłym roku na trunki poszło 10 tys. złotych. Na te zrzuty zareagował marszałek Stanisław Karczewski.
Jak informuje "Super Express", najdroższa butelka, zakupiona przez Senat to whisky za 152 złote, a najtańsza to francuskie wino za 19 złotych - w sumie wydano 10 tys. złotych na kilkadziesiąt pozycji. Po co? - tłumaczy tabloidowibiuro prasowe Senatu.
Na zarzuty "SE" zareagował dziś na antenie Radia ZET marszałek Stanisław Karczewski. - powiedział polityk.
10 tys. złotych na alkohol w Senacie? Marszałek #Karczewski: To są znikome, symboliczne ilości. Jako chirurg częściej sięgałem po alkohol ➡️https://t.co/VOd7NEzIUS pic.twitter.com/YQM5k2Hu7p
— Gość_RadiaZET (@Gosc_RadiaZET) 6 lutego 2018
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|