Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS: Były prezes GetBack próbował uzyskać azyl w Izraelu, ale go nie dostał

26 czerwca 2018, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
getback
getback/Shutterstock
Poseł Marcin Horała (PiS) powiedział, że b. prezes spółki GetBack zatrzymany przez CBA na Okęciu po powrocie z Izraela poleciał tam po azyl, ale go nie uzyskał. Według posła nie jest potrzebna komisja śledcza w sprawie GetBack.

Horała powiedział we wtorek w Polsat News, że mimo, że do zatrzymań ws. GetBack doszło w ostatnim okresie, trzeba się przyjrzeć założycielom i współpracownikom spółki. - wyliczał Horała.

Poseł zaznaczył, że reakcja państwa na sprawę GetBack była szybka i sprawna. - zaznaczył. - powiedział. Poseł przekonywał, że nie można porównywać sprawy Amber Gold i GetBack. - podkreślił.

- powiedział.

Według Horały komisja śledcza nie jest potrzebna, ponieważ nie widać nieprawidłowości po stronie działania organów, a we wtorek doszło nawet do kolejnych zatrzymań - przekonywał.- powiedział Horała. - wyjaśnił. - dodał.

- powiedział Horała.

Pytany o kontakty prezesa GetBack z "mediami wolnościowymi" i spotkania z szefem PFR powiedział, że ważna jest reakcja po takim spotkaniu - - przypomniał.

We wtorek w sprawie GetBack Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby - dyrektor w tej firmie oraz prezesa Polskiego Domu Maklerskiego. Wcześniej CBA na lotnisku Okęcie po powrocie z Izraela zatrzymała prezesa GetBack Konrada K. Zatrzymano też współpracującego z nim Piotra B. Prokuratura wystąpiła dla nich o trzymiesięczny areszt, a sąd zaakceptował te wnioski. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej. W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł.

Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF. W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj