W sobotę w Jasionce (woj. podkarpackie) odbyła się pierwsza w kampanii do PE konwencja regionalna Prawa i Sprawiedliwości, w której udział wzięli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Lider PiS podkreślał w wystąpieniu m.in., że Z kolei szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba przedstawił europejską deklarację PiS, która zakłada m.in.: działania na rzecz powrotu UE do wartości, zabieganie o interesy polskich rolników, obronę prawa rodziców do wychowania dzieci, obronę równego traktowania polskich firm i wynegocjowanie korzystnego dla Polski unijnego budżet.
W rozmowie z PAP szef klubu PO-KO Sławomir Neumann odniósł się do sobotniej konwencji PiS. - ocenił.
Z kolei rzecznik PO Jan Grabiec na briefingu prasowym mówił, że . W jego opinii, na konwencji nie było punktów dotyczących tego czym zajmuje się PE. - dodał. - mówił.
Do ocen opozycji po konwencji PiS odniósł się Terlecki. "Słuchając reakcji opozycji na konwencję #PiS na Podkarpaciu można mieć pewność, że zbieranina wrogów rozwoju Polski nie tylko nie ma programu i liderów, ale wręcz umiera z przerażenia w perspektywie majowej klęski" - napisał Terlecki na Twitterze. Rzeczniczka PiS, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek komentując oceny polityków PO, napisała na Twitterze: "PO komentując naszą konwencje, jak zawsze pogarda i personalne wycieczki". "To jest ta oferta dla Polaków? a może jakiś konkret dla rodzin?...a PiS,PiS,PiS" - czytamy we wpisie Mazurek.
Konwencje PiS na Twitterze skomentował również poseł PO-KO Sławomir Nitras. "Nie mogę słuchać bezdzietnego faceta, który potępia edukację seksualną , mówi o +seksualizacji dzieci+. Swoje kompleksy, samotność uważa za normę. Walczyć panie Kaczyński trzeba z tą seksualizacją dzieci, która odbywa się na plebaniach albo u +wujka+, a nie tą na lekcjach w szkole" - napisał.
W odpowiedzi na wpis posła PO-KO, Mazurek napisała: "Żałosne wywody Nitrasa. Arogancją, awanturą nie zakrzyczycie swojej niekompetencji, nieudolności oraz braku propozycji dla Polski. Niech pan zrobi dla dzieci i Polaków chociaż promil tego co J.Kaczyński to potraktuję pana poważnie".