Kaczyński mówił podczas sobotniej konwencji PiS m.in. o ataku na rodzinę i dzieci; ocenił, że w niektórych miejscach w Polsce ma być zastosowana, a w niektórych miejscach już właściwie jest stosowana - powiedział lider PiS.
Ewa Kopacz na poniedziałkowej na konferencji prasowej w Sejmie odnosząc się do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, oceniła, że w minioną sobotę prezes PiS wcielił się w nową rolę. - podkreśliła.
- podkreśliła b. premier
Zdaniem wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (PO-KO) polskie dzieci - przekonywała wicemarszałek.
Jak zauważyła prezes PiS - podkreśliła Kidawa-Błońska.
podkreśliła wicemarszałek.
Do konferencji posłanek PO-KO odniosła się w poniedziałek na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek. "Panie Kopacz i Kidawa chcą merytorycznych argumentów więc proszę: czy chcecie wprowadzić w szkołach nauczanie wg wytycznych WHO? Czy jeśli rodzice się na to nie zgadzają, to tak jak mówi p. Pitera, będziecie sugerować dziecku zmianę szkoły? Konkretne pytania. Czekamy na odpowiedź" - napisała Mazurek.
Do wpisu Mazurek dołączyła zdjęcie z okładki podręcznika WHO ws. standardów edukacji seksualnej w Europie oraz zdjęcie niektórych wytycznych dotyczących dzieci w wieku 4-6 lat. W zakreślonym fragmencie można przeczytać: "radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja we wczesnym dzieciństwie".
W połowie lutego prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał deklarację LGBT+. Dokument zakłada działania w takich obszarach, jak: bezpieczeństwo, edukacja, kultura i sport, administracja, a także praca. W dziedzinie edukacji w deklaracji zapowiedziano m.in. wprowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Decyzja ta była krytykowana m.in. przez polityków PiS.