Dziennik Gazeta Prawana logo

Marek Jurek rezygnuje ze startu do PE. "Nie powiodło się stworzenie koalicji katolickiej"

19 marca 2019, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wybory PE europarlament
wybory PE europarlament/Shutterstock
Zrezygnowałem ze startu w wyborach do PE – oświadczył we wtorek europoseł Marek Jurek. Jak podkreślił, "nie powiodło się" stworzenie szerokiej koalicji katolickiej. Zapewnił jednak, że będzie wspierał kandydatów Prawicy Rzeczypospolitej w kampanii wyborczej.

Jurek w TVP1 podkreślił, że nie powiodła się "próba skupienia środowisk katolickich na jednej, szerokiej liście" w wyborach do PE. Wspomniał, że w innych koalicjach są lider KW Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi Mirosław Piotrowski oraz działaczka pro-life Kaja Godek, która została ogłoszona kandydatką w wyborach do PE z ramienia Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy.

Polityk przyznał, że nie powiodła się również próba "wprowadzenia kierunku katolickiego do szerszej koalicji patriotyczno-republikańskiej", co "adresował" do lidera ruchu politycznego Polska Fair Play prof. Roberta Gwiazdowskiemu oraz do lidera ruchu Kukiz'15 Pawła Kukiza.

oświadczył Jurek. Zapewnił jednocześnie, że będzie aktywny w kampanii wyborczej i będzie wspierał kandydatów Prawicy Rzeczypospolitej, którzy startują ze wspólnych list KW Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi.

Europoseł był pytany, czy nie będzie to "odbieraniem głosów Zjednoczonej Prawicy, czyli generalnie PiS" oraz o wypowiedź europosła Ryszarda Czarneckiego (PiS) w tygodniku "Sieci", w którym zaapelował "do wyborców obozu niepodległościowego prawicy oraz centroprawicowy, aby pamiętali doświadczenia z ubiegłych lat, gdy podzielony obóz patriotyczny dał na tacy wygraną postkomunistom".

- odpowiedział Jurek. Wskazał, że jedną z takich spraw byłoby wypowiedzenie "genderowej" Konwencji Stambulskiej.

Jurek nawiązał też do protestów związanych z podpisaną przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. kartą LGBT+. Przypomniał, że Prawica Rzeczypospolitej sześć lat temu apelowała o wypowiedzenie zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i ostrzegała przed opisanymi tam zasadami edukowania dzieci. - - stwierdził.

Polityk podkreślił, że jego środowisko polityczne "domaga się konkretów", czyli m.in. wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej. Jak dodał, "pokazujemy, kto powinien reprezentować Polskę w Zgromadzeniu Ogólnemu WHO, oczekujemy zaproponowania Międzynarodowej Karty Praw Rodziny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj