Posłowie PO: Marcin Kierwiński, Cezary Tomczyk i Krzysztof Brejza komentowali też na konferencji prasowej doniesienia "Gazety Wyborczej", która opublikowała w czwartek nowe szczegóły zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, który miał na zlecenie powiązanej z PiS spółki Srebrna budować dwa wieżowce w centrum Warszawy. Biergfellner twierdzi, że do tej pory nie otrzymał od Srebrnej wynagrodzenia za zleconą pracę.
Kierwiński podkreślił, że ujawnione kilka tygodni temu, także przez "GW", zapisy rozmów między Austriakiem a prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim ujawniły "wielką aferą polityczną na szczytach władzy".
Przypomniał, że 50 dni temu Platforma składała w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. - - powiedział poseł PO.
Dodał, że zawiadomienie posłów PO wskazuje na możliwość popełnienia przestępstwa przez "funkcjonariuszy PiS i samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego". "Nie dostaliśmy nawet informacji o tym, czy postępowanie zostało wszczęte, czy odmówiono wszczęcia tego postępowania" - zaznaczył Kierwiński.
Cezary Tomczyk poinformował, że posłowie PO ponowią złożony już wcześniej do Centralnego Biura Antykorupcyjnego wniosek o zbadanie oświadczeń majątkowych lidera Prawa i Sprawiedliwości.
"Gazeta Wyborcza" opublikowała w czwartek fragmenty zeznań austriackiego biznesmena, w których opisuje on moment przekazania koperty z 50 tys. zł dla członka Rady Fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, na polecenie prezesa PiS. "Przekazałem kopertę, a pan Kaczyński z kopertą wszedł do swojego pokoju, gdzie pan Sawicz już siedział" - zeznanie takiej treści miał podczas ostatniego przesłuchania złożyć biznesmen.