"Przyszłość Polski. Wielki Wybór" - pod takim hasłem Koalicja Europejska idzie do wyborów do Parlamentu Europejskiego. Liderzy PO, PSL, Nowoczesnej, SLD i Zielonych podpisali deklarację programową.

Reklama

- Wielki wybór, to dla nas silna, współpracująca ze sobą Europa, różne państwa współpracujące ze sobą, ale to, co jest najważniejsze, to Europa, która będzie miała mieszkańców i mieszkanki, żyjących na podobnym poziomie - mówił lider SLD.

Czarzasty podkreślił, że wśród celów Koalicji będzie stworzenie pakietu dla młodego pokolenia, które będzie miało równy dostęp do: edukacji, kultury i służby zdrowia - niezależnie od kraju pochodzenia i statusu majątkowego rodziców. Ponadto - jak mówił szef Sojuszu - Koalicja chciałaby równych szans, dostępu do służby zdrowia, opieki geriatrycznej i usług społecznych dla osób starszych. Czarzasty akcentował również równość prawa dla pracowników i pracodawców.

Podkreślił przy tym, że jego ugrupowanie opowiada się za tym, aby korporacje międzynarodowe, które zarabiają pieniądze w Polsce, odprowadzały tu podatki.

- UE to nie tylko kasa, to nie tylko szmal, UE to również druga rzecz, o której chciałem powiedzieć - system wartości. Jesteśmy w UE dlatego, że szanujemy różnorodność, historię innych krajów i to, że ludzie mają prawo wierzyć w różne religie, nie pytamy, kto z kim śpi i kto w co wierzy, mówimy, że tolerancja jest wielką sprawą - powiedział Czarzasty.

- Europejczykiem nie jest ten, kto jest nietolerancyjny. Uważamy, ze praworządność jest wielką sprawą. Ten, kto łamie konstytucję, prawo nie jest Europejczykiem - ocenił lider SLD.