Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk, Juncker, Merkel i Macron. "Ta czwórka odpowiada za kryzysy w UE" [WIDEO]

24 kwietnia 2019, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Saryusz-Wolski
Jacek Saryusz-Wolski/Agencja Gazeta
Obecnie w Unii Europejskiej niektóre kraje są stygmatyzowane, innym pozwala się na więcej; prawo europejskie stosowane jest wybiórczo - uważa europoseł Jacek Saryusz-Wolski (EKR). Jego zdaniem UE jest obecnie w gorszej kondycji niż pięć lat temu.

Podsumowując mijającą kadencję Parlamentu Europejskiego, Saryusz-Wolski podkreślił, że UE, którą zostawiają dzisiaj odchodzące instytucje, jest w gorszej kondycji niż pięć lat temu". Polityk winą za ten stan rzeczy obarcza m.in. przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera, szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, prezydenta Francji Emmanuela Macrona oraz kanclerz Niemiec Angelę Merkel.

- – wymienił europoseł.

Saryusz-Wolski przypomniał, że nadal nie został zażegnany kryzys gospodarczy, którego skutkiem jest wysokie bezrobocie, zwłaszcza wśród młodych i na południu Europy. Wskazał też kryzys migracyjny, który trwa i będzie jego zdaniem rodził dalsze konsekwencje, takie jak zagrożenie terrorystyczne.

Według europosła w kwestii migracji UE powinna była od początku realizować "politykę zamkniętych drzwi i politykę egzekwowania prawa europejskiego mówiącego o tym, że wszystkie kraje, zwłaszcza te, które mają zewnętrzne granice, mają obowiązek strzec tych granic".

Saryusz-Wolski skrytykował też unijną politykę zagraniczną, wskazując m.in. zbyt miękki jego zdaniem kurs wobec Rosji i spór ze Stanami Zjednoczonymi.

Według niego jeśli dojdzie do skutku budowa gazociągu Nord Stream 2, to nastąpi zaostrzenie konfliktu na Ukrainie, ponieważ kraj ten "stanie się łatwiejszym łupem dla agresywnych postaw rosyjskich". W ocenie europosła sytuacja ta jest "jednym z głównych grzechów braku solidarności i antyeuropejskiej polityki niektórych państw Unii, przy zbyt małej stanowczości Komisji Europejskiej".

Zapytany, jak jego zdaniem zmieni się układ sił w Parlamencie Europejskim po majowych wyborach, Saryusz-Wolski powiedział, że scena polityczna przesunie się w prawo. - – zaznaczył eurodeputowany.

W jego opinii obecnie Unią rządzi centrolewica z centroprawicą, a obywatele w praktyce nie mają wyboru, bo głosując na kogokolwiek i tak finalnie "dostają Junckera z Schulzem" (chodził o byłego przewodniczącego PE, socjaldemokratę Martina Schulza). Według Saryusz-Wolskiego to zaprzeczenie zasady demokracji.

- J – podsumował europoseł.

Wybory europejskie odbędą się między 23 a 26 maja, w Polsce – w niedzielę 26 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj