Jakub A. został zatrzymany 17 czerwca w godzinach popołudniowych. Dzień później policja opublikowała film z zatrzymania mężczyzny.
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których widać było twarz zatrzymanego. Patryk Jaki w programie "Kawa na ławę" powiedział, że wobec prowadzone jest policyjne postępowanie wyjaśniające w sprawie wycieku wizerunku podejrzanego o zabójstwo 10-latki.
- - stwierdził.
Został zapytany również o ewentualną próbę odwołania RPO przed końcem kadencji - do czego potrzebne byłoby w Sejmie co najmniej trzy piąte głosów.
- - odpowiedział Jaki.
Na stronie RPO opublikowano w środę komunikat Krajowego Mechanizmu Prewencji i Tortur (KMPT), którego zadania wykonuje RPO, dotyczący okoliczności aresztowania Jakuba A. podejrzanego o zabójstwo w Mrowinach 10-letniej Kristiny. Według RPO użyte przez policję środki wydają się nieproporcjonalne i miały charakter pokazowy. Jak zaznaczono w komunikacie, zastosowanie kajdanek zespolonych i chwytu obezwładniającego było niepotrzebne, ponieważ zatrzymany nie stawiał oporu.
Stanowisko KMPT skrytykowali m.in. politycy obozu rządzącego. - - mówił w sobotę w radiu RMF premier Mateusz Morawiecki pytany o stanowisko RPO.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek określiła w piątek wypowiedź Bodnara jako skandaliczną. Z kolei szef KPRM Michał Dworczyk mówił w piątek, że to co zrobił RPO jest skrajnie nieodpowiedzialne. - - ocenił.
Rzecznik policji insp. Mariusz Ciarka oświadczał zaś, że RPO powinien mieć na uwadze prawa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki i poczucie bezpieczeństwa ludzi.
W piątek Bodnar opublikował oświadczenie, w którym podkreślił: "Godności człowieka broniłem i będę bronił bez względu na okoliczności. Wynika to z mojego konstytucyjnego i ustawowego obowiązku, ale i wewnętrznego przekonania".
Z kolei w wydanym w sobotę stanowisku "stanowczy sprzeciw wobec politycznej i medialnej nagonki" na Bodnara wyraziła Helsińska Fundacja Praw Człowieka. "Podobnie jak zespół kierowany przez RPO, Helsińska Fundacja Praw Człowieka przypomina, że w świetle konstytucyjnych oraz międzynarodowych standardów praw człowieka zatrzymanie nie powinno przybierać formy publicznego odwetu, a zatrzymany ma prawo do obrońcy" - zaznaczyła HFPC.