Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaki o wycieku wizerunku Jakuba A.: Jest postępowanie wyjaśniające w tej sprawie

23 czerwca 2019, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Patryk Jaki
Patryk Jaki/Agencja Gazeta
Wiem, że jest policyjne postępowanie wyjaśniające w sprawie wycieku wizerunku podejrzanego o zabójstwo 10-latki z Mrowin. To rzeczywiście było niezgodne z prawem - powiedział w "Kawie na ławę" Patryk Jaki. Były wiceminister sprawiedliwości, a obecny europoseł skomentował również oświadczenie Adama Bodnara. - Uważam, że dobrze byłoby, gdyby Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar był odwołany, ale szanujemy pięcioletnią kadencję - ocenił.

Jakub A. został zatrzymany 17 czerwca w godzinach popołudniowych. Dzień później policja opublikowała film z zatrzymania mężczyzny.

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których widać było twarz zatrzymanego. Patryk Jaki w programie "Kawa na ławę" powiedział, że wobec prowadzone jest policyjne postępowanie wyjaśniające w sprawie wycieku wizerunku podejrzanego o zabójstwo 10-latki.

- - stwierdził.

Został zapytany również o ewentualną próbę odwołania RPO przed końcem kadencji - do czego potrzebne byłoby w Sejmie co najmniej trzy piąte głosów.

- - odpowiedział Jaki.

Na stronie RPO opublikowano w środę komunikat Krajowego Mechanizmu Prewencji i Tortur (KMPT), którego zadania wykonuje RPO, dotyczący okoliczności aresztowania Jakuba A. podejrzanego o zabójstwo w Mrowinach 10-letniej Kristiny. Według RPO użyte przez policję środki wydają się nieproporcjonalne i miały charakter pokazowy. Jak zaznaczono w komunikacie, zastosowanie kajdanek zespolonych i chwytu obezwładniającego było niepotrzebne, ponieważ zatrzymany nie stawiał oporu.

Stanowisko KMPT skrytykowali m.in. politycy obozu rządzącego. - - mówił w sobotę w radiu RMF premier Mateusz Morawiecki pytany o stanowisko RPO.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek określiła w piątek wypowiedź Bodnara jako skandaliczną. Z kolei szef KPRM Michał Dworczyk mówił w piątek, że to co zrobił RPO jest skrajnie nieodpowiedzialne. - - ocenił.

Rzecznik policji insp. Mariusz Ciarka oświadczał zaś, że RPO powinien mieć na uwadze prawa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki i poczucie bezpieczeństwa ludzi.

W piątek Bodnar opublikował oświadczenie, w którym podkreślił: "Godności człowieka broniłem i będę bronił bez względu na okoliczności. Wynika to z mojego konstytucyjnego i ustawowego obowiązku, ale i wewnętrznego przekonania".

Z kolei w wydanym w sobotę stanowisku "stanowczy sprzeciw wobec politycznej i medialnej nagonki" na Bodnara wyraziła Helsińska Fundacja Praw Człowieka. "Podobnie jak zespół kierowany przez RPO, Helsińska Fundacja Praw Człowieka przypomina, że w świetle konstytucyjnych oraz międzynarodowych standardów praw człowieka zatrzymanie nie powinno przybierać formy publicznego odwetu, a zatrzymany ma prawo do obrońcy" - zaznaczyła HFPC. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj