Dziennik Gazeta Prawana logo

Potrącił autem 79-latkę i nie udzielił pomocy, dostał tylko mandat w wysokości 300 zł. "Nominat PiS, to szokujące"

28 czerwca 2019, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
wypadek
wypadek/Shutterstock
Prezydent Sieradza Paweł Osiewała nie zamierza być dla nikogo wyborczą trampoliną i nie poda się do dymisji - poinformował PAP sieradzki magistrat. Dymisji prezydenta żądali posłowie PO-KO, po ujawnieniu informacji, że Osiewała potrącił 79-letnią kobietę i odjechał bez udzielenia jej pomocy.

Według Radia Łódź, które jako pierwsze poinformowało o sprawie, do zdarzenia doszło 24 marca. Policja nie skierowała sprawy samorządowca do sądu, tylko wystawiła prezydentowi Sieradza mandat w wysokości 300 zł.

W piątek w tej sprawie zabrali głos posłowie PO-KO. Zdaniem Cezarego Tomczyka, prezydent Osiewała, który był popierany przez PiS w ostatnich wyborach samorządowych, powinien natychmiast podać się do dymisji. Według Tomczyka, po takim zdarzeniu, każdy inny kierowca w Polsce miałby sprawę w sądzie, która z dużym prawdopodobieństwem zakończyłaby się z wyrokiem skazującym. Politycy PO uważają, że nad prezydentem Sieradza został roztoczony "parasol ochronny".

powiedział Tomczyk informując, że w związku z tym złożony zostanie wniosek do Komendy Głównej Policji o przeprowadzenie nadzwyczajnej kontroli w Komendzie Powiatowej Policji w Sieradzu.

Poseł PO dodał, że w poniedziałek będzie o tej sprawie rozmawiał z Komendantem Głównym Policji. Zapowiedział też przygotowanie wniosku do prokuratury przeciwko prezydentowi Sieradza.

"Prezydent Sieradza Paweł Osiewała nie zamierza być dla nikogo wyborczą trampoliną i nie poda się do dymisji. Od 2014 roku, od kiedy pełni funkcję prezydenta udowodnił, że można dobrze zarządzać miastem, za co otrzymał ponadprzeciętną legitymację wyborczą (73 proc. poparcia w ostatnich wyborach samorządowych). Jednocześnie odcina się od jakichkolwiek insynuacji związanych ze spotkaniami z komendantem policji. Takie praktyki panu prezydentowi nie są znane" - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka prasowa sieradzkiego magistratu Magdalena Sosnowska.

Sam Osiewała twierdzi, że nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego 24 marca jadąc samochodem nie zauważył poszkodowanej, że był na tyle nieuważny, iż nie widział jak się przewraca. powiedział.

Podkreślił, że nie "zna osoby, o której czyta w komentarzach: bezdusznej, unikającej odpowiedzialności, takiej, która nie udziela pomocy tym, którzy jej potrzebują". Jak mówi został wychowany tak, by nie być obojętnym na czyjąś krzywdę, by pomagać nawet wtedy, gdy wymaga to poświęceń. zapewnia.

Jak zaznaczył powiedział już wszystko, co miał do powiedzenia w tej sprawie. Jeszcze raz przeprosił tych, których to zdarzenie dotknęło.

Paweł Osiewała jest prezydentem Sieradza od 2014 roku. W wyborach samorządowych w 2018 r. startował z ramienia lokalnego komitetu Solidarne Miasto Sieradz z poparciem PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj