Dziennik Gazeta Prawana logo

Chęciński nie dostał zaproszenia na spotkanie z Dudą. Jest reakcja rzecznika prezydenta

10 lipca 2019, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda w Sosnowcu
Andrzej Duda w Sosnowcu/PAP
Gospodarzem spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z mieszkańcami Sosnowca był marszałek województwa śląskiego, on odpowiadał za jego organizację - podkreślił rzecznik prezydenta Błażej Spychalski odnosząc się do braku zaproszenia na to spotkanie dla prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego.

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda złożył wizytę na Śląsku, odwiedził m.in. w Sosnowiec. W środę portal naTemat.pl poinformował, że zaproszenia na spotkanie z Andrzejem Dudą nie otrzymał jednak prezydent miasta. Arkadiusz Chęciński wysłał w tej sprawie list do Kancelarii Prezydenta RP.

- napisał Chęciński w liście. Jak podkreślił, mimo że pochodzi z różnego niż Andrzej Duda obozu politycznego, to "właśnie przy takich okazjach należy okazywać sobie wzajemny szacunek". - ocenił Chęciński.

Podkreślił, że władze miasta mając na uwadze wszystkich mieszkańców Sosnowca poinformowały o wizycie prezydenta Dudy na stronie internetowej miasta, jak również w mediach społecznościowych. - napisał prezydent Sosnowca. Dodał, że w ciągu ostatnich czterech lat miasto przekazało jednostce wparcie w wysokości ponad 2 mln zł.

Według Chęcińskiego brak zaproszenia dla niego "postawił również w niezręcznej sytuacji władze Miejskiej Jednostki PSP w Sosnowcu, której przedstawiciele zawsze zapraszani są na wszystkie miejskie imprezy, na których ponad podziałami świętujemy istotne dla miasta wydarzenia".

Wyraził nadzieję, że brak zaproszenia to "niedopatrzenie ze strony Kancelarii Prezydenta RP". Zapewnił, że prezydenta Andrzej Duda zawsze jest mile widziany w Sosnowcu. - dodał prezydent Sosnowca.

Błażej Spychalski odnosząc się do sprawy podkreślił w rozmowie z PAP, że "wszystkie wizyty krajowe, na których pan prezydent spotyka się mieszkańcami, są organizowane w oparciu o zaproszenia od lokalnych władz". - powiedział.

- powiedział rzecznik prezydenta.

Spychalski zaznaczył, że spotkania takie mają charakter otwarty, "każdy może na nie przyjść, porozmawiać z prezydentem, zadać pytania czy przedstawić jakąś sprawę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj