Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier jest gotów zaprosić OBWE na wybory

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Zastanowimy się nad obecnością obserwatorów OBWE na wyborach" - zapowiada premier. Ale stawia warunek. Spojrzy łaskawszym okiem na wniosek OBWE, jeśli organizacja zmieni jego treść. Jarosław Kaczyński podkreśla jednak, że nadal uważa, iż obserwatorzy są niepotrzebni.

Zdaniem premiera, w nocie OBWE znalazły się "skrajnie niefortunne sformułowania". I dlatego chce, by organizacja wysłała jeszcze jeden, zmieniony wniosek. Wtedy, być może, Polska zgodzi się na obecność międzynarodowych obserwatorów podczas październikowych wyborów.

Jarosław Kaczyński zapewnił także po raz kolejny, że w Polsce nie ma najmniejszych zagrożeń dla demokracji, a władza w naszym kraju nie kontroluje przebiegu wyborów.

Co innego niż szef rządu mówi minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. "Nie sądzę, by rząd RP zmienił zdanie w sprawie wpuszczenia do Polski na wybory obserwatorów OBWE" - powiedziała pani minister, która towarzyszy prezydentowi w Nowym Jorku na sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj