- skomentowała w „Kropce nad i” na antenie TVN24 orędzie marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego, Małgorzata Kidawa-Błońska.
Polityk Platformy stwierdziła też, że wygrane wybory do Senatu to dopiero początek zmian w polskiej polityce. Wierzy bowiem, że w przyszłorocznych wyborach prezydenckich zwycięży kandydat opozycji. dodała.
Kidawa-Błońska podkreśliła też w rozmowie w TVN24, że jej zdaniem Grzegorz Schetyna przez ostatnie cztery lata zrobił bardzo dużo dobrego dla Platformy Obywatelskiej. Na pytanie, czy będzie głosować za tym, by Schetyna - jeśli będzie kandydował - był nadal szefem PO, odpowiedziała, że na razie nie wiadomo, jacy będą inni kandydaci. stwierdziła. Dopytywana o tę kwestię powtórzyła, że nie zna kandydatów, a wybory dokonuje świadomie. - oświadczyła.
Wybory przewodniczącego PO - zgodnie z decyzją zarządu partii - mają się odbyć w terminie przewidzianym przez statut partii, a więc na początku przyszłego roku, kiedy zakończy się kadencja Schetyny.