Kosiniak-Kamysz ocenił, że Morawiecki podczas swojego expose przedstawił - powiedział we wtorek lider PSL. Jak mówił,
mówił Kosiniak-Kamysz.
Zauważył, że w przemówieniu premiera dużo było o normalności. - powiedział prezes PSL.
Kosiniak-Kamysz mówił też o przedsiębiorczości, która - jak ocenił - jest podstawą gospodarczego funkcjonowania państwa polskiego. Zadeklarował, że jego formacja jest polityczną reprezentacją- stwierdził, kierując te słowa do przedstawicieli rządu PiS. Ocenił, że przedsiębiorcy są w Polsce są źle traktowani, wykorzystywani i odrzucani. - stwierdził.
Szef PSL wspomniał też o bezpieczeństwie zdrowotnym. Wyliczał państwowe placówki medyczne, które zostały zamknięte, są zadłużone lub pracują tylko w trybie nagłym. - powiedział. Zarzucił również rządowi, że ten nie zrobił nic, by poprawić sytuację w służbie zdrowia. ocenił Kosiniak-Kamysz.
Mówiąc o dialogu społecznym, zarzucił Morawieckiemu, że rząd w poprzedniej kadencji nie wprowadzał wspólnych rozwiązań: rządu i Rady Dialogu Społecznego. Ocenił, że rada ta nie działa, bo PiS nie dał jej szansy "rozwinąć skrzydeł". Forsował natomiast swoje własne projekty ustaw, wnoszone jako poselskie, które - w przeciwieństwie do rządowych - nie wymagają konsultacji z Radą Dialogu Społecznego.
Zapowiedział też, że klub PSL-Kukiz 15 zaproponuje w Sejmie pakiet ustaw obywatelskich, które doprowadzą do "prawdziwej demokracji". Wymienił projekty prezentowane przez swojego obecnego koalicjanta Pawła Kukiza: "dzień referendalny", instytucje "sędziów pokoju" oraz zmianę ordynacji wyborczej. - przestrzegał.
Kosiniak-Kamysz podkreślił również w swoim wystąpieniu, że ochrona środowiska powinna w polityce państwa stanowić "fundament bezpieczeństwa dla przyszłych pokoleń". Przypominał jednocześnie, że PiS "zablokował ustawę wiatrakową i prosumencką". Dlatego - jak zapowiedział - jego formacja będzie domagać się "przejścia państwa na zieloną stronę mocy" i zaproponuje przyjęcie paktu na rzecz klimatu oraz na postawienie na odnawialne źródła energii. - stwierdził. Ocenił też, że za rządów PiS spadło zatrudnienie i wydobycie węgla w polskich kopalniach, wzrosły natomiast koszty tego wydobycia.
Mówiąc o rolnikach polityk stwierdził, że rząd ich wyzyskał i oszukał. - ocenił Kosiniak-Kamysz. Wymienił przykłady zaniedbań: brak podwyżek dopłat dla rolników, "ASF rozlewający się po kraju" i 2,5 tys. hektarów ziemi rolnej i leśnej sprzedanej obcokrajowcom. - ocenił.
mówił.
Podkreślił, że wszyscy obywatele, niezależnie od tego na kogo głosowali, jakie mają "światopoglądy i poglądy", mają prawo czuć się w Polsce "jak w swoim domu". - przekonywał Kosiniak-Kamysz. Dlatego zapowiedział, że jego klub PSL-Kukiz 15 nie zagłosuje za wotum zaufania dla rządu.