Była szefowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie Elżbieta Janicka oraz Marzanna Mucha-Podlewska, była rzeczniczka stołecznej prokuratury, szykują się do nowych wyzwań. Obydwie panie mają pracować w Instytucie Pamięci Narodowej - dowiedziało się radio RMF FM.
Obydwie prokuratorki zrobiły błyskotliwą karierę, kiedy Ministerstwem Sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Tuż przed dymisją rządu odeszły z prokuratury i szykują się do pracy w IPN.
Elżbieta Janicka zrezygnowała z pracy pod koniec października, po słynnym już buncie prokuratorów. Dziesięciu z nich zrezygnowało ze stanowisk, bo - jak ujawnił "Newsweek" - Janicka miała na nich naciskać, by opóźnić zatrzymanie byłego ministra sportu Tomasza Lipca.
Chodziło o to, by zatrzymać go dopiero po wyborach parlamentarnych. Teraz w jej sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane