Dziennik Gazeta Prawana logo

Spychalski kontra Kidawa-Błońska. Poszło o wpis na temat "ustawy kagańcowej"

3 lutego 2020, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Kidawa-Błońska w Zgierzu
<p>Małgorzata Kidawa-Błońska w Zgierzu</p>/PAP
Jeśli prezydent Andrzej Duda podpisze "ustawę kagańcową", zrobi kolejny krok w stronę Polexit-u - uważa wicemarszałek Sejmu i kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. Według niej, będzie to "wbrew interesowi Polski". "Historia mu tego nie wybaczy" - dodała.

Jeśli Andrzej Duda podpisze ustawę kagańcową, zrobi kolejny krok w stronę #Polexit.u. Będzie to działanie wbrew interesowi Polski. Historia mu tego nie wybaczy" - napisała Kidawa-Błońska w poniedziałek na Twitterze.

Na wpis ten zareagował Błażej Spychalski. - napisał rzecznik Andrzeja Dudy.

Również Stanisław Karczewski postanowił odnieść się do wpisu. - napisał senator PiS.

Sejm w czwartek 23 stycznia br. odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustaw sądowych rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów.

W niedzielę prezydencki minister Andrzej Dera powiedział, że Andrzej Duda w najbliższym czasie ogłosi decyzję o tym, czy podpisze ustawy sądowe. Minister zaznaczył, że prezydent jest za kontynuowaniem reformy sądownictwa. Wskazał, że nie ma bowiem zgody na to, by sędziowie nie ponosili odpowiedzialności dyscyplinarnej.  - mówił Dera w Polsat News.

Pytany, o to czy prezydent podpisze nowelę ustaw sądowych, powiedział, że "decyzje pan prezydent ogłosi i poda do publicznej wiadomości w najbliższym czasie".

Uchwalona 20 grudnia ub.r. nowelizacja, m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Ponadto nowelizacja wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.

Nowe przepisy krytykuje opozycja oraz część środowiska sędziowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj