Chłopak próbował podejść do prezydenta z transparentem "Chroń klimat, chroń ludzi". - A co z klimatem, panie prezydencie? My też mamy głos - pytał młody człowiek.

Reklama

Zapraszam do akcji "sadzimy", jak całą młodzież, żeby razem ze mną sadziła w Polsce lasy, co jest niezwykle ważne - odparł prezydent.

W czasie tej wymiany zdań zebrani próbowali odebrać chłopcu transparent i usunąć go z sali, ale interweniował sam prezydent. Zszedł z podwyższenia, podszedł do chłopaka i oddał mu transparent.

Pan ma rację. Młodzież może domagać się, by była realizowana polityka, która w istocie prowadzi także do unowocześnienia kraju. Przede wszystkim musimy zadbać o klimat, ale także i o powietrze. Ten problem dotyka wielu ludzi, a młodzież myśli o swojej przyszłości. Myśleć o ich przyszłości to także nasz obowiązek - powiedział prezydent Duda.