Dziennik Gazeta Prawana logo

Spektakularny upadek Łukaszenki. Dyktator upokorzony [WIDEO]

29 grudnia 2025, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Alaksandr Łukaszenka
Przywódca Białorusi słynie z zamiłowania do sportu/Shutterstock
Aleksander Łukaszenko, podobnie jak Władimir Putin, kreuje się na supermana, mistrza sportu i tężyzny fizycznej. Białoruski dyktator upodobał sobie szczególnie hokej i regularnie gra na lodowisku. Niedawno drużyna Łukaszenki zmierzyła się z zespołem z obwodu brzeskiego. W pewnym momencie prezydent Białorusi zwalił się całym ciężarem na lód. Nagranie z wypadku stało się już wiralem.

Podczas weekendowych rozgrywek Republikańskiej Ligi Hokeja drużyna białoruskiego prezydenta zmierzyła się zespołem z Brześcia. Spotkanie zakończyło się remisem 5:5. Jak informują białoruskie portale sportowe, sam prezydent nie zapisał na swoim koncie ani gola, ani asysty. Nikt jednak nie mówi o wyniku, bo mecz przyćmił spektakularny upadek dyktatora na lód.

Boją się wygrać z prezydentem

Alaksandr Łukaszenka tak kocha grać w hokeja, że ma nawet swoją drużynę, która startuje w amatorskiej lidze. Zespół wygrał wiele meczów. Nie wiadomo jednak, czy to wynik umiejętności zawodników czy przeświadczenia przeciwników, że z prezydentem Białorusi lepiej nie wygrywać. Razem z prezydentem na lód wyjeżdża również jego syn.

Ostatni mecz, w którym zagrał Alaksandr Łukaszenka, stał się międzynarodowym hitem. I to nie ze względu na wysoki poziom sportowych zmagań. W pewnym momencie Łukaszenka, czyli zawodnik z numerem 01, zderzył się z kolegą z zespołu. Były reprezentant Białorusi, a teraz trener młodzieżowej reprezentacji, Jarosław Czupris, wjechał tyłem na dyktatora, który runął na lodową taflę. Przerażony Czupris rzuciła się Łukaszence na pomoc.

Komentarz Łukaszenki

Jak podał niezależny portalu "Nasza Niwa", państwowa agencja prasowa pominęła incydent w oficjalnej relacji z meczu. Skomentował go za to sam Alaksandr Łukaszenka. "To zwyczajna sytuacja: uderz jednego ze swoich, żeby inni się ciebie bali. Wszystko w porządku. Trochę naciągnąłem sobie mięśnie pleców, ale czuję się dobrze. Przygotowuję się do następnego meczu" - oświadczył polityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj