Hołownia otworzył w Bydgoszczy swoje kolejne biuro wyborcze.
- - podkreślił Hołownia na konferencji prasowej.
Odniósł się też do sprawy przyznania 2 mld zł dla TVP i Polskie Radio oraz do odwołania prezesa TVP Jacka Kurskiego. - - ocenił.
Hołownia zaznaczył, że to nie tylko sprawa 2 mld zł na media publiczne, ale też zwiększenie budżetów Kancelarii Prezydenta, kancelarii premiera oraz kancelarii Sejmu i Senatu w latach 2015-2020 o 750 mln zł.
- - podkreślił kandydat na prezydenta.
Hołownia zaznaczył, że oczywiście w takich sytuacjach i tak potrzebne byłoby wsparcie aparatu centralnego, ale o ile byłoby mniej zmartwień niż dzisiaj. Jak dodał, kandyduje na prezydenta, bo chce doprowadzić do tego, żeby sprawy i rzeczy w Polsce wróciły na swoje miejsce, żeby partie nie sięgały po to co wspólne, a dziś sięgają po media i spółki Skarbu Państwa, próbują przejmować sądy i samorządy.
- - dodał kandydat.
Hołownia we wtorek w Bydgoszczy zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią nie uczestniczył w masowym spotkaniu z wyborcami. Jedynie prowadził indywidualne rozmowy przy stoliku na Placu Wolności.